Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

czerwiec 15, 2017 20:43

A ja chcę wrzucić parę rzeczy które mnie ukształtowały. Postaram się bez przekleństw, ale.

Tu nie ma bluzgów a txt znacie raczej

https://m.youtube.com/watch?v=nj3_je2BTgQ

pozdrawiam


  • czerwiec 15, 2017 22:42

    A to jest po prostu ładne, zawsze myślałem - poetyckie. Nie ma tego na tubie więc tak

    http://w494.wrzuta.pl/audio/88jSPXPCAWb/leonraz_-_preludium_do_sniegu

  • czerwiec 15, 2017 23:30

    I to, u mnie to w kółko czasem leci, kocham ten bit, ale wy posłuchajcie txt ze zrozumieniem

    https://m.youtube.com/watch?v=wrpM-6FmI-o

  • czerwiec 17, 2017 18:18

    https://m.youtube.com/watch?v=r-U3YvS_7FM

    Gres/snach - noc (ep)
    Polecam jako płytę, tu nie ma przekleństw jest lekko rozlana może poezja? Wiersze.
    Operacje środków poetyckich jak na młodocianego na prawdę godne uwagi. Aż szkoda , że to tylko zapomniana płyta z podziemia

  • czerwiec 17, 2017 18:30

    grzesiu, ja ci powiem tak, ty się lecz!!!!!!

  • czerwiec 17, 2017 18:36

    Krzysiu, a ja Ci powiem np w Plaży - Eldo jest więcej poezji niż w którymkolwiek z Twoich txt

  • czerwiec 17, 2017 18:43

    Noo, może i tak, ale tak się idź lecz, bo martwię się o ciebie, ostatnio przeginasz i to na maksa, z resztą nie tylko ty na tym portalu, i mogę spokojnie powiedzieć kto jeszcze.
    w sumie powinienem mieć to w dupie, ale ja was wszystkich kocham i chcę dla was jak najlepiej, naprawdę, jak babcię bum cyk, cyk, czyli jej kapcie stare i śmierdzące, ale babci

  • czerwiec 17, 2017 19:40

    To zabawne co piszesz, dopóki się nie wie, że masz urojenia

  • czerwiec 18, 2017 00:27

    Hm, jest ewentualna druga opcja, możesz ode mnie pozdrowić Coco tam gdzie przeginam ( jestem tylko w trzech miejscach ) yo Krzysztof

  • czerwiec 18, 2017 03:57

    Co do hip-hopu nie ma żartów. Jest to potężna subkultura i styl życia, i mam coś... pytanie - a ci dwaj to poeci według Ciebie (czy kogoś poza tym kogo coś takiego interesuje)? Jest to rap, chociaż wykorzystywane są liryka i wiersz, nawet w krótkiej postaci wersu, czy kilku wersów... Pozdrawiam. Znalazłem ich w internecie, jak wiele innych rzeczy i jest tu to czego się boisz... co nadmieniłeś w tytule na forum. Przyznam, że sam mając te dwadzieścia, czy dwadzieścia kilka lat miałem różne rzeczy w uszach. Nie poprzestałem na tym! Zainteresowanym polecam posłuchać, chociażby po to, żeby zapoznać się z tym co się dzieje z tą muzyką, i z tym tematem o którym wspominasz drogi kolego - ale pewnie amerykanie nikomu nie spodobają się na tyle, ale takie rzeczy się dzieją - dla mnie jest ten utwór inspirujący.

    https://www.youtube.com/watch?v=dmJefsOErr0

  • czerwiec 19, 2017 12:36

    Marcinie, mnie interesuje. Wbrew pozorom dużo słucham hip-hopu. Polskiego czy zagranicznego ale słucham i dzieje się w nim dużo dobrych rzeczy. O.S.T.R., Bisz, kiedyś DKA, Waco itd. Trzeba tylko umieć szukać i docierać dom sedna tego nurtu.

    Konto usunięte

    2-42-4

  • czerwiec 18, 2017 20:34

    Co prawda jeśli idzie o polski HH zatrzymałem się na K44 i PFK, ale czasem trafiam na kawałek, który mnie rusza. Ogólnie nie do końca moja bajka, ale to prawda, że HH to nie tylko koks i dziwki, akurat ten nurt najmniej do mnie przemawia. Fajna w HH jest bezpośredniość przekazu, to co było fajne kiedyś w punk rocku.

  • czerwiec 18, 2017 20:38

    Moim zdaniem K44 i PFK stworzyli polski HH (czy też RAP), przed nimi coś tam niby było, ale wg. mnie to była straszna siermięga i nie dało się tego słuchać, przynajmniej ja nie mogłem. Dopiero Magik i spółka podnieśli poprzeczkę i pokazali, że to jest po prostu muzyka i musi mieć jakość. Mam wrażenie, że po nich inni raperzy zaczęli się bardziej starać i zaczęło to mieć ręce i nogi.

  • czerwiec 19, 2017 13:54

    Jako chłopak z świętokrzyskiego muszę jeszcze dodać Liroya (mimo wszystko) i taki klasyczny, blokowiskowy, hip hop - czyli Wzgórze YaPa3. Nie było tu jakoś szczególnie subtelne językowo, nie było tu gry znaczeń - ale była gorycz i pewna wściekłość (mówię o Wzgórzu).

  • czerwiec 19, 2017 14:20

    Liroya specjalnie ominąłem, to rap w czystej postaci. Chociaż pierwsza fascynacja moja owszem. Jak tak po starych to masz jeszcze peje, tymona, wkładu 600v też nie da się ukryć. Ale raczej chciałem pominąć te toporne i o dupie txt. To już lepiej wypada NAS z aleja 6 grób 4.

  • czerwiec 19, 2017 14:27

    Nie zapominajmy też o Nagłym Ataku Spawacza... :) Wiesz - ja na Liroya i Wzgórze patrzę bardziej pod kątem emocjonalnym... Tekstowo to nie były szczyty - chociaż muzycznie, szczególnie po tym jak rozerwał im się układ z Liroyem, nie było tak źle... Nawet fajnie pobawili się Snem o warszawie zdaje się... Dla mnie to były chłopaki, które nagle mogli opowiedzieć coś o tym, co ich gniecie - z całą wulgarnością. I nie musieli umieć grać na instrumentach - czyli pozornie było łatwiutko :)

  • czerwiec 19, 2017 14:39

    Spoko, rozumiem, miałem pierwszą kasetę WYP3, ale wątek założyłem po to żeby zaserwować mniej tego z czym się hh kojarzy, chociaż bliżej mi tych korzeni niż tej komercjalizacji która była tępiona jeszcze 10 lat temu, a dziś jest przykrą dla mnie normą. Co do NAS to specjalnie podałem przykład który niesie za sobą przekaz, chociaż więcej przykładów nie znam tego typu u nich.

  • czerwiec 18, 2017 23:38

    Paweł, bo ideologicznie hh wywodzi się z punku, przynajmniej ten polski. A na początku współistniał obok na scenie. Co do k44 to się zgadzam, ale tak właściwie to chyba pierwszy rapował w Polsce Kazik, a przynajmniej jako jeden z pierwszych. Dla mnie to kultura która mówi o przyjaźni jako fundamencie a muzyka powinna nieść w sobie przekaz, taki trochę pozytywizm. Później mamy rozejscie w inne strony i były dyskusje co jest a co nie itd. Ale szanuje jako środek wyrazu, po prostu. Nie szanuje rapu tego z blichtrem w tle, do bananów mam z miejsca dystans. Cóż, tak mnie trochę uliczne zasady niosą, ale to nie są złe zasady jeśli się ich trzymasz. Miłość przyjaźń i honor

  • czerwiec 20, 2017 22:44

    Hip-hop nie wywodzi się z punku, żyjesz w wielkim błędzie! Cały nurt jest po prostu z Nowego Yorku. Zaczęło się w tym wielkim, sławnym mieście w latach osiemdziesiątych, gdzieś w Brooklynie, albo w Queens. Pierwszy rap produkowali afroamerykanie, inaczej czarni, albo Murzyni - nie banany, co ty sobie myślisz, pewnie nie jest to rasizm (a co z regulaminem portalu?), może to twoja dobra wola, ale co ciebie będę pouczał - masz trzydzieści parę lat i jesteś pewnie super-Polakiem, co mi do tego - "już jest za dużo wody w wodzie"!

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Hip-hop

  • czerwiec 20, 2017 22:58

    Marcinie (pominę inwektywy pod adresem autora wątku, sam Ci pewnie odpowie), ale w Polsce akurat można w pewnym sensie powiedzieć, że HH wywodzi się z Punku, w Polsce pierwsi rapowali punkowcy:
    https://www.youtube.com/watch?v=YOJxUu4lvM4

  • czerwiec 21, 2017 10:34

    Jakkolwiek to może być dla Ciebie szok to dzielnica miasta to nie rodzaj muzyki, hh wywodzi się z jazzu i bluesa, chociaż są i inne odmiany. Ja mówię o polskim, tego możesz w wiki nie znaleźć, dobry przykład Pawła, a ja mogę zacytować np "... więc graliśmy z punkami , a pomiędzy koncertami sprawa była jedna - mówić rymować i trafiać do sedna, zabawa przyjemna choć zabawa podziemna" k'44 , "to nowy punkrock, nowa anarchia, nowy sposób by poradzić sobie z absurdem państwa" eldo. Jedna ze ścieżek tej muzyki wywodzi się z punku i była dość silna w pl. A co do bananów. .. " bananowcy bez korzeni są trujący jak arszenik" i to nie jest o murzynach. W pl blokersi latkowskiego (Tomasz, tak to muzyka z bloków w polsze) a jak chcesz się czegoś ciekawego dowiedzieć o kulturze to skrech z dj Shadow sobie obejrzyj. Sorry , ale z wiki nie gadam, a na kolejny kretyński post Ci nie odpowiem.

  • czerwiec 18, 2017 23:39

    fisz emade

    https://youtu.be/MHpYihD6lpM

    https://youtu.be/L8S0reVkF0Y




  • czerwiec 19, 2017 09:17

    Tak Milo, bracia Waglewscy, dla mnie przykry temat po tym jak usłyszałem ich ostatni kawałek rok temu. Ale tak, to jest poetyckie i inne i można się w tym zanurzyć.

  • czerwiec 19, 2017 13:14

    Mnie hh kojarzył się z subkulturą blokowisk peryferiów dużych miast. Po odsłuchaniu kilku kawałków, najogólniej: jak to jest ciężko i jak uciekamy w dragi od tego zasranego świata, straciłem zainteresowanie. A tu się nagle okazuje, że może wnosić dobre teksty, z muzyką to różnie.

    Konto usunięte

    2-4

  • czerwiec 19, 2017 14:19

    A tak się odezwę :) już nie wnikam w dyskusje i odniosę się tylko do tematu :)
    Mój mąż słucha właśnie hh i wg moich obserwacji wielu, tych co rapuje, właśnie muzyka i to co robią pomogła wyjść z nałogów, stać się lepszym człowiekiem, dojść do czegoś w życiu.
    A teksty hh są często bardzo "liryczne", mają sens, przekaz, bardzo głębokie życiowe refleksje i są świetnie wymyślone :)

  • czerwiec 21, 2017 10:52

    Ja mało słuchałem... bardziej żyłem tym stylem na co dzień... słuchałem mało bo miałem tylko jedną kasetę 2pac'a i czasem od brata uzyczony jamnik...
    hip-hop wydłubywałem z dawnej rozgłośni MegaFM z Pszczyny.. nie miałem kablówki...
    pod wpływem swoich emocji czasem coś pisałem, taki szufladowy hip-hop, rysowałem pseudo graffiti w zeszytach... no i wiadome: zbierało się na jedyne spodnie szerokie w których chodziło się cały czas... ech..

    W głowie utkwil mi jeden ważny dla mnie kawałek: "gdy zgaśnie słońce" grupy "zero"

    Hh to ludzi... teksty które słyszałem czasem były niewątpliwie poezją... W większości

    Hh był dla mnie pierwszym kontaktem ze sztuką wog9le

    Dziś żyję inaczej ale sentyment mam... zwłaszcza do Ostr i naszego lokalnego NK klan

    Pozdrawiam

    Konto usunięte

    2-32-32-32-3

  • czerwiec 22, 2017 19:28

    HH niejedno ma imię:
    https://www.youtube.com/watch?v=b_U2fAYg-MM