Z uwagi na ustawienia prywatności nie wszystkie dane tego użytkownika są widoczne

Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

Nazywam się: Grzegorz B

Trochę o mnie: 2

Dołączyłem do serwisu ponieważ: ogólno budowlany po szkole samokształcenia i straty czasu na odkrywaniu tego co ktoś już odkrył

Ilość odsłon: 13466

Komentarze

czerwiec 05, 2017 18:36

Pierwszy krok, drugi definiuje rytm" .

podróże po wszechświecie samej świadomości
to cały wszechświat jak kropla i łza
a na granicach zawsze znajdziesz Boga
nie musisz w niego wierzyć

za granicą wyobraźni są demony,
przed granicą bram są potwory
będące w nas nie uciekniemy od wizji
to tylko ludzie i aż ludzie


potrafią dotknąć
nawet swoim brakiem dotyku
wyprawę trzeba zacząć pierwszym krokiem
niezbędne są dogmaty żeby pojawiły się następne
.

szukanie uczuć i barw,
ale chyba najpierw znaleźć pustelnie
i jak Jezus na pustyni pokonać swoje demony.


poszukujemy form cudzych i uczuć,
cudzych kroków a każda podróż
rozpoczyna się od Ja
bo tu zaczynamy każdą wędrówkę

miasta są cudowne jeśli poradzimy sobie
ze strachem i akceptacją cudzej zachłanności
zachowując zdrowy rozsądek możemy
spotkać pijaków może bez wielkiej inteligencji

pogodzonych spokojnych często są nudni
a czasem wtórni ale tak jest z całą przyrodą
która tworzy podobieństwa
łaknie cudze uczucia


jest jedynie wynikiem chęci potwierdzenia
łaknienie bliskości konkretnej osoby
bywa celem samym w sobie
ale trzeba ją zacząć zawsze od genezy,


czerwiec 05, 2017 18:32

to twój dialog

Konto usunięte

2-42-4

czerwiec 04, 2017 15:17

Grzesiek, tu masz esej. http://poemax.pl/publikacja/1402-tesknota-widzialnych-pejzazy-krotki-traktat W niedługim czasie wyślę Ci kilka fajnych linków.

czerwiec 02, 2017 15:20

Absolutnie, nie straciłem żadnego czasu! Każde czytanie każdego tekstu jest zyskiem - moim zdaniem. Z szacunkiem - ryszelie

maj 14, 2017 18:26

Grzegorz, mocno to ja się zawsze trzymam, nawet ramy ;) ale teraz jakoś na próby mam za mało czasu... A modliszkę czytałam wczoraj i owszem... Od czasu gdy Cię poznałam, czułam, żeś artysta całą gębą... I wiem, że moje odczucia mnie nie zawiodły :) Pozdrawiam :)

maj 14, 2017 15:43

Ha, ha, dzięki, tego to ja się akurat nie boję, a czy mi się opłaca? pewnie nie, ale powiedzmy że jestem takim wolontariuszem, a sama muzyka taka nie bardzo, wolę mocniejsze brzmienie

maj 14, 2017 14:27

To jeszcze tego Krzysztof posłuchaj w wolnej chwili, ja np się na tym wychowałem, aż strach na czym Ty https://m.youtube.com/watch?v=oQLrK2i9oBY

maj 14, 2017 14:10

Z dedykacja dla Krzysztofa https://m.youtube.com/watch?v=-g_Sj5bBfiM
tytuł to meritum, a Ty znasz odpowiedź.

maj 13, 2017 23:40

Grzegorz, nooooo, wiesz... Nie jestem na tyle dobra, by napisać coś anty... Nawet nie wiem czy umiem, i nie wiem, czy chcę próbować... Na dzień dzisiejszy dobrze się czuję, jako komentująca... Moje teksty tylko zepsułyby tu poziom :) Jeśli jednak zmienię zdanie, na pewno Cię o tym powiadomię... I obiecuję, że w notatniku popróbuję powypisywać coś anty... Pozdróweczka :)

maj 12, 2017 20:40

Tzn, jak o czym mam napisać i czego nie chcę?