Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

zmienni i rozpędzeni jak chmury

ciągle czekamy na słoneczną pogodę

mijamy ludzi w mętnych kałużach

kiedy śnimy dźwięk budzika

sprowadza nas na ziemię


przed burzą oślepieni błyskiem wkładamy obrączki na palce

z nadzieją że nic nas nie rozdzieli

nad nami zbierają się ciemne obłoki

podzieleni jak dwie połówki jabłka

w gronie przyjaciół pod parasolem ogrodowym

chcemy zapomnieć o  udrękach i cieszyć się przyszłością


po przebudzeniu wypadamy z siebie grzmi

pioruny uderzają w drzewa słońce wschodzi

kolejna zmiana budzi w nas zdziwienie

znowu się kochamy w domu nazywanym rajem

zakazany owoc krąży w naszych głowach

Ilość odsłon: 201

Komentarze

luty 09, 2020 20:24

Kawanaławizm i koncert zużytych motywów. Kompletnie bez pomysłu.