Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki



posiadam wiele tajemnic

jedną z nich jest pchanie magazynowego wózka

w pośpiechu nikt tu nikomu nie zdradza księżyca

żadnej ze stron 


podczas pełni skrzypią okoliczne kółka

niektórzy idą wtedy po oliwę do wózka

sięgając wzrokiem sufitu i czarnych dziur


poruszam się ostrożnie wciąż bez prawa jazdy 

przed naprawą świata posprzątam jeszcze pokój


tam kobieta z uśmiechem wysyła na marsa

chłopca który jeszcze nie wie jak z ziemi

do nieba rozłożyć drabinę by nie drżał cały 

na kraterze na wieczność



Ilość odsłon: 111

Komentarze

luty 12, 2020 17:16

Lu :) Co za miłe powitanie :) Racja, płeć przeciwna zbyt dużo zdradzała, kobiet, jest neutralne. Strzykawki zostawiam na później

xlax, Twoje rady zawsze w cenie, nawet gdzie poetycko mówiąc, nie idzie :)

luty 12, 2020 14:52

Dzięki xlac, :)
Dzięki Lu :)

Ok, teraz tytuł jest teraz myślę bardziej finzeyjny, a nawet zakończenie. No tak, na mrówki to lupa jeśli coś.. :)

luty 12, 2020 10:08

Już sam tytuł budzi skojarzenia z narkomanią, a tu wózek. Daj tytuł bardziej zaawansowany intelektualnie ;-) "do naprawy świata wezmę się rowerem" - zwrot domowej roboty, kuleje... No i zakończenie to tak, jakbyś mrówkę zaatakował łopatą - mało finezyjne, mocno fizjologiczne. Pozdrawiam

lu*

2-42-42-42-42-4

luty 12, 2020 08:42

Witaj Patryku! Interesujący to wiersz, ale nie jestem pewna, czy nie lepiej dla wiersza zamiast "płci przeciwnej" użyć po prostu słowa "kobiet" :)