Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

Z okazji Walentynek 

kupiłam sobie jedwabną bluzkę 

w kolorze malinowym. 

Bo się kocham. 

W kimś ciągle też. 


Mówią, że jedwab wymyślono po to, 

by kobieta mogła czuć się nago 

będąc ubraną. 

Szkoda, że nie możesz mnie w niej 

zobaczyć. 


Ilość odsłon: 53

Komentarze

luty 14, 2020 10:51

Martyna śpiewała ową cierpliwość ;)

Dziękuję Ci ślicznie, Marcinie.

Zapomniałam już, że ta moja peelka miała (i ma) sporą dozę zadziorności. Dzięki za przypomnienie!

Pozdrawiam z serduszkiem ;))

luty 14, 2020 10:14

*słucha

luty 14, 2020 10:13

Wiersz łączę z Twoim "Martyna słycha Patience". Jakoś samoistnie pasują mi one do siebie. Tym razem peelka ujawnia swoją stanowczość. Ewidentnie nie jest to kobieta zagubiona. Dodatkowo sugerować może to użyte przez Ciebie "bo", które zapewne celowo pojawiło się zamiast "dlatego, że" albo "ponieważ", czy "bowiem". Jest mniej patetycznie, mniej oficjalnie, a bardziej zadziornie, chodnikowo, współcześnie... i odpowiednio ;)

Fajny. Podoba mi się

Pozdrawiam, Tutejsza.