Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki


Jednakowe i niechętne.
Przyznać muszę szczerze,
że kompromis ma twarz
pewnej pani z telewizji.

Mnie już nie polewaj.
Pod beretem nic się nie obraca,
Minę też mam mętną.
Jeśli się spóźnię,
to w chałupie swoje usłyszę:
Ni to groźby, ni to obietnice.
Spod pierzyny wszystkie jednakowe.

Światło trzeba ludziom dać.
Świat należy zbawić jego mać,
nim się nam ten burdel spodoba.

Kto nam dał skrzydła, a kto powietrze
z kół upuścił? Trzeba było
na księdza się wyedukować,
by dziobem po próżnicy nie kłapać.

Ilość odsłon: 44

Komentarze

lipiec 03, 2020 00:23

Więcej światła!

czerwiec 30, 2020 20:43

Pierwsze dwie coś mi mówią, następne jakieś takie hasłowe.
Trudno mi ocenić.
Pozdrawiam