Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

Wśród pustych mokradeł stoją zamyślone 
By ruszyć dostojnie spacerowym krokiem 
Ostrożnie ostrożnie krok za krokiem brodzą 
I łypią wciąż okiem pokłapują dziobem 

Wśród martwych mokradeł jak żywe posągi 
Ostrożnie ostrożnie by nie zmącić wody 

Wśród martwych mokradeł wyszukują żeru 
Aż skrzydeł łopotem i wrzaskiem nieludzkim 
Wznieść zdobycz w niebiosa ożywić tę pustkę 

Wśród trzciny śpiew ptasi z drzew wołanie krucze 
Ja siedzę i słucham i wdycham do płuca 
To wołanie pustki ten zapach rozkładu 
Bagienny świt wiosny ostrożny ostrożny 

Żurawie dostojne jak Kensai strzegą 
Bym wody nie mącił między tu a Rewą
Ilość odsłon: 2176

Komentarze

styczeń 28, 2020 13:30

to dobry pomysł z tą vilanellą
trzymam kciuki by Ci się udało:)
może ja bym coś spróbowała pokombinować?
mogłabym?
ale nie wiem czy znajdę czas bo strasznie jestem zamotana ostatnio
a i przecież obiecałam kiedyś że wrócę do sekstyny Twojej
a teraz mam już komputer to postaram się spełnić obietnicę
choćbyś nawet stwierdził że nie było pomocne moje spojrzenie na tekst

pozdrawiam

styczeń 28, 2020 10:26

Powinienem to na vilanele przerobić

styczeń 28, 2020 10:26


Wśród pustych mokradeł stoją zamyślone
By ruszyć dostojnie spacerowym krokiem
Ostrożnie ostrożnie krok za krokiem brodzą
I łypią wciąż okiem pokłapują dziobem

Wśród martwych mokradeł wyszukują żeru
Aż skrzydeł łopotem i wrzaskiem nieludzkim
Wznieść zdobycz w niebiosa ożywić tę pustkę

Wśród trzciny śpiew ptasi z drzew wołanie krucze
Ja na pniu siedzę i wdycham do płuca
Bagienny świt wiosny ostrożny ostrożny

Żurawie dostojne jak Kensai strzegą
Bym wody nie mącił między tu a Rewą

czerwiec 22, 2017 18:59

ufff
bo już myślałam, że tylko mi ;)

czerwiec 22, 2017 18:57

Mi się dzisiaj nie podoba wcale, pozdrawiam was

Konto usunięte

2-32-32-32-32-32-32-3

czerwiec 22, 2017 18:42

Czytałam w innym miejscu :-) tu z przyjemnością również :-)

czerwiec 22, 2017 18:16

Z przyjemnością przysiadłam przy tym wierszu. Ładnie malujesz słowem.

Pozdrawiam.

czerwiec 22, 2017 17:33

Pięknie, jakbym czytała wiersz dziewiętnastowiecznego romantyka :)

czerwiec 22, 2017 11:08

super. ma w sobie lekkość, liryczność, zwolnione tempo rejestracji obrazów, osiągnięte przez ostrożny dobór słów i powtórzenia.

bardzo mi się podoba. na wielki plus.

czerwiec 18, 2017 12:59

Bardzo klimatyczny wiersz, podoba mi się.