Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

Wśród pustych mokradeł stoją zamyślone 
By ruszyć dostojnie spacerowym krokiem 
Ostrożnie ostrożnie krok za krokiem brodzą 
I łypią wciąż okiem pokłapują dziobem 

Wśród martwych mokradeł jak żywe posągi 
Ostrożnie ostrożnie by nie zmącić wody 

Wśród martwych mokradeł wyszukują żeru 
Aż skrzydeł łopotem i wrzaskiem nieludzkim 
Wznieść zdobycz w niebiosa ożywić tę pustkę 

Wśród trzciny śpiew ptasi z drzew wołanie krucze 
Ja siedzę i słucham i wdycham do płuca 
To wołanie pustki ten zapach rozkładu 
Bagienny świt wiosny ostrożny ostrożny 

Żurawie dostojne jak Kensai strzegą 
Bym wody nie mącił między tu a Rewą
Ilość odsłon: 456

Komentarze

czerwiec 22, 2017 18:59

ufff
bo już myślałam, że tylko mi ;)

czerwiec 22, 2017 18:57

Mi się dzisiaj nie podoba wcale, pozdrawiam was

Konto usunięte

2-32-32-32-32-32-32-3

czerwiec 22, 2017 18:42

Czytałam w innym miejscu :-) tu z przyjemnością również :-)

czerwiec 22, 2017 18:16

Z przyjemnością przysiadłam przy tym wierszu. Ładnie malujesz słowem.

Pozdrawiam.

czerwiec 22, 2017 17:33

Pięknie, jakbym czytała wiersz dziewiętnastowiecznego romantyka :)

czerwiec 22, 2017 11:08

super. ma w sobie lekkość, liryczność, zwolnione tempo rejestracji obrazów, osiągnięte przez ostrożny dobór słów i powtórzenia.

bardzo mi się podoba. na wielki plus.

czerwiec 18, 2017 12:59

Bardzo klimatyczny wiersz, podoba mi się.

maj 25, 2017 20:54

Faktycznie tą jest w narzędniku, nie podoba mi się ale trudno. Z płucem tak jest ok, pomijając inne sprawy po zmianie straciłoby sylabiczność, a dziś nie chce mi się w tym grzebać.

Pozdrawiam i Januszu Ciebie też

Konto usunięte

2-32-32-32-3

maj 25, 2017 20:01

Dobry tekst i przyjemnie się czyta. Popraw sobie tylko na "tę pustkę" i "wdycham do płuc"... Rewa, bardzo fajne kąpielisko ;-)

maj 25, 2017 18:13

te duże litery mi pomogły ,dziękuje jestem zaspokojony emocjonalnie idę see see)))) pozdrawiam serdecznie autora