Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

spojrzenia nad brzegiem Wisły
w dotyku schowana tęsknota
i tylko jeden świadek zachodzące słońce


świtem przy niej walczyłem z uczuciami
z okrutnym losem zakochanego podrostka
trzymając w myślach kolor oczu


nienawiść wypłukiwała wezbrane emocje
i zastygała niczym dwudziesta druga
na ulicy wpatrywałem się bez końca w jej dom


i pamiętne blizny


rankiem wybuchło powstanie
przyszedł odzew zmechanizowane piekło
minuta po minucie miasto przestało śnić


sierpniowy dzień zanika horyzont w amoku
Polacy walczą o każdy kamień
popiół napływając zakrywa słone łzy


dawny parkan i aleja to wspomnienie
maszerujące tygrysy na estakadzie
most w agonii osierocone dwa brzegi

Warszawa
Ilość odsłon: 503

Komentarze

czerwiec 11, 2017 15:12

Nie ma sprawy! :)

czerwiec 11, 2017 14:25

<iframe width="560" height="315" src="https://www.youtube.com/embed/qZKCet3JOTc" frameborder="0" allowfullscreen></iframe>

czerwiec 11, 2017 14:11

dziękuje za komentarze )))pozdrawiam

czerwiec 11, 2017 13:19

jedynie co tu mogę zaakceptować to tylko tytuł, bo mi się podoba, reszta do kosza, pozdr

czerwiec 11, 2017 12:09

Jedna poprawka - "biało czerwoni". Bardzo dobry wiersz. Historia i miłość w tle, a tych dobrych, współczesnych wierszy o naszej historii jest za mało :) Pozdrawiam serdecznie :)

czerwiec 11, 2017 12:09

Janusz, druga i trzecia strofa do wywalenia. Takie banały? No wiesz ;) Reszta jest ładna, liryczna motyw Warszawy nad Wisłą karkołomny, bo wielu o tym pisało, ale te brzegi się bronią przed powodzią dlatego kupuję. Ale te wyżej do cięcia, serio, a będzie ładny wiesz Sensei. Pozdrawiam.