Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki


czemu służy czuwanie przy zmarłym?

nie dam sobie ręki uciąć, ale pozwala zanurzyć się

powoli w tym, czego zatrzymać nie sposób.

 

niektóre myśli są jak sfora zdziczałych psów.

coraz bliżej im do dołu pachnącego wilgocią.

boleśnie uciążliwe, niby piasek w oczach.

pozbyłam się ich z ulgą.

 

leżysz na plecach jak nigdy dotąd.

choćbym miała rzucić na szalę wspomnienia

wolę przewracać się z boku na bok.

chwycić się tego, co naprawdę rzuca cień.

 

szukam łącznika między kiedyś, a teraz.

 

nie do końca chce się żyć.

jedynie świadomość, jak łatwo zapominam się

między zbyt wiele obiecującymi udami kobiet

/nabijają ofiary na szpilki wyłącznie z próżności/

każe mi stanąć okoniem.

 

z garścią rudej ziemi w dłoni odwlekam nieuchronne.

mówili: każdy to wie, że gnał przed siebie zawsze

jak wariat. ja żegnam go powoli.

można by tylko jeszcze wymyślić remedium

na luki w pamięci i ból pustki za plecami.
Ilość odsłon: 649

Komentarze

czerwiec 27, 2017 19:06

przepraszam, ale pogubiłam się w płci peelki, bo najpierw opowiada kobieta, a później, to zapominanie się między udami kobiet... Pewnie czegoś nie zrozumiałam...
wymyśleć* - napisałabym wymyślić*
sporo się* ale to tylko szczegóły.
Pierwsza i ostatnia dla mnie bardzo wymownie oddają ból po stracie bliskiej osoby.
Pozdrawiam i proszę się nie gniewać za moje laickie podejście.

czerwiec 27, 2017 17:35

...nie boisz się - szukasz, sprawdzasz(?) i dobrze
przenieść przed oczy czytelnika własny obraz/y to stawianie go (mnie) w pozycji artyficjalistycznej, która nie podlega dyskusji i w tym, konkretnym przypadku, to jak najbardziej uzasadnione

a stan żalu po stracie i utarczka z nim, to próżnia, którą trzeba wypełnić sobą lub łkać nasłuchując tylko echa własnych łez


posłużę się wyjątkowo twoją manierą:
"dziękuję za wiersz"

czerwiec 27, 2017 16:10

Skojarzył mi się z twórczością Boba Dylana, naprawdę ciekawy wiersz.

czerwiec 27, 2017 16:08

Wiersz, jest udany, płynie, ciekawe metafory, oryginalne, ostatni wers może niepotrzebny, fajny , luźny wiersz, jest dobry.

Konto usunięte

2-32-32-32-32-32-32-3

czerwiec 27, 2017 15:36

Bardzo wzruszyłeś ... szczególnie pierwszą strofą ... Rzeczywiście czuwając przy zmarłym łapiemy ostatnie wspólne chwile... Ja bałam się wypuścić rączkę z mojej dłoni... bo to tak jak powiedzieć Komuś żegnaj