Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki


 brakuje mi słów nawet tych

 które znienacka umrą

 z twoich rąk i ust

 mimo wszystko

 

 nie przepraszasz za notoryczne milczenie

 z dni narodzonych następne głuche

 telefony tracą zasięg jak zawsze

 nie sposób cię namierzyć

 

 z ostatniego piętra widać biały puch

 zwiastujący wiatr na kondygnacjach

 równe schody po których wchodzi

 i wychodzi cisza mimo wszystko

 

 z twoich ust i rąk

 brakuje mi słów

Ilość odsłon: 402

Komentarze

lipiec 06, 2017 22:01

:))

lipiec 06, 2017 21:27

-Justyno, mnie również przyjemnie :) Jak będzie trzeba, jakoś się Ciebie znajdzie :)

-Dolfie, ciesze się :)

-Leszek, milo mi :)
Wszystkich serdecznie pozdrawiam i dziękuję za komentarze :)

lipiec 06, 2017 21:19

Bardzo dobry i aktualny wiersz, chyba wszyscy przeżywaliśmy podobne dni, ja staram się je zapominać lecz one wracają.
Pozdrawiam

lipiec 04, 2017 23:42

Wiersz zapadnie mi w pamięć.
Pozdrawiam:)

lipiec 04, 2017 22:32

Anya, cała przyjemność po stronie czytelnika, a gdybym kiedyś przestała być wnikliwa, to trzeba byłoby zacząć intensywnie mnie poszukiwać... :) Pozdrowionka :)

lipiec 04, 2017 22:22

Justyna, wnikliwa jesteś jak zawsze, ale to dobrze i dziękuję za pozytywny, miły komentarz.... Pozdrawiam :)

lipiec 03, 2017 21:48

Anya, mimo, że Ktoś - Ważny nie tęskni brakuje jego słów, ten przekaz w pierwszej warstwie wydaje się być "masochistyczny", ale jest jednak czymś zupełnie innym, ponieważ - bardzo prostym przekazaniem klimatu "braku". Ludzki ten przekaz, bo tych braków wiele w życiu, niejednokrotnie nawet wśród osób, które powinny być sobie najbliższe. To bardzo duży komplement jak na mnie... Wbrew pozorom :) Pozdrawiam ciepło :)

lipiec 03, 2017 20:50

-Lena, dziękuję....

-Zingara, miło mi...

Pozdrawiam Was serdecznie :)

lipiec 03, 2017 14:47

lubię Twoje wiersze :)

lipiec 02, 2017 22:54

dopiszę się tylko do poprzedników.

delikatny wiersz, bardzo delikatny i bardzo wymowny.