Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

powiedziałam anioł
na plaży w zimowy dzień
na szosie nocą

rzucony jak ścierwo
upaprany więziennym błotem
nie wierzę że nie rozpoznałeś
jesteś ziemskim (bardzo ziemskim)
fachowcem od aniołów

odciąłeś skrzydła
nawet nie szepcząc że 
tak będzie lepiej maleńka

wyła patrząc ci w oczy
nie wygoi
bycie aniołem to stan niezbyt ziemskiej głowy
z bezskrzydłym guzem na plecach też

Ilość odsłon: 548

Komentarze

grudzień 20, 2017 23:29

Opowieści z pogranicza

grudzień 20, 2017 22:19

stąd te błądzenia między przestrzeniami

grudzień 20, 2017 22:08

Ja bywam i tu, i tam ;) Tylko w jednej nie idzie wytrzymieć ;)

grudzień 20, 2017 19:53

i tu i tam - aha. Peelka zagięła space and reality. Wiem, byłem tam.

grudzień 20, 2017 08:47

Ale drążycie, Panowie... To miłe :) Pozdrawiam serdecznie :)

Imre, osoby się zgadzają. Kto inny mówi na początku, o kim innym mowa na końcu (albo odwrotnie...). Co do reszty, jak zwykle, Twoja nieziemsko czuła dusza poety ma całkowitą rację. Ściskam ciepło :))

Aidee, i tu, i tam... Mrużysz oczy jadąc ciemną nocą w zawiei i już jesteś nad zimnym morzem... :) Pozdrawiam Cię serdecznie :)

grudzień 19, 2017 22:46

hej. to "na plaży w zimowy dzień" czy "na szosie nocą"?

grudzień 19, 2017 22:45

w ostatniej strofie czy nie powinno być "wyłam"? (ponieważ wiersz zaczynasz w pierwszej osobie)

a dostrzec anioła to nie wystarczy patrzeć. Anioła sie nie widzi- a czuje. nie bez powodu każda potwora...

Tak więc myślę, że anioł peel jest stanem ducha- czystymi uczuciami, którymi chce obdarować mężczyznę.
tylko znaleźć takiego podobno jest trudno...
a może nie warto brnąć w ideały...hmmm

aż się zamyśliłem;)

pozdrawiam

grudzień 19, 2017 20:57

Pijany, dzięki. Dlaczego zmniejsza powagę? To tylko czułość, ale może nie przemówiła. Pozdrawiam :)

Joanno, cieszę się, że rozumiesz i że Ci się podoba. Dziękuję :)

grudzień 19, 2017 19:10

Ładnie piszesz, dobrze piszesz Anito
Pozdrawiam

grudzień 19, 2017 14:20

"maleńka" zmniejsza powagę wiersza. Poza tym końcówka niezbyt płynna ale i tak jestem na tak.