Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

     Raz w roku we wsi Dupa Blada

     tamtejsza rada smutno siada.

     Z racji nazwy tej wioski

     nie wpływają w niej wnioski,

     bo o 'dupie bladej' nikt nie chce gadać.

 

     Płoty się walą, piją pod gie-esem,

     sołtys je relanium, powalony stresem...

 

     Wsiowego zastoju takie są przyczyny,

     że nazwa sioła pośmiewiskiem gminy.

     Głupi Jaś na polu doznał był olśnienia,

     gdy swoją Mańkę pozbawiał odzienia.

     Zmieniono więc nazwę na Dupa Maryny.

 

     I gdy trzeba było zasięgnąć wnet rady,

     od ‘dupy maryny’ zaczęto obrady.


Ilość odsłon: 89

Komentarze

Nie znaleziono żadnych komentarzy.