Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

Wyróżnienie w konkursie WIERSZ WIEJSKI /dopisek Redakcji/

Ptaki śpiewały, że wiedzą coś. 
Rozleniwione zwierzaki, senne
nagrzane jak podwórko, 
nie dowierzały. 

Skąd ten deszcz - parsknął kot. 
Do budy uciekł pies. 
Gdakanie kur, kogucia złość, 
podwórka gwar. 

Ramiona matek, w pośpiechu zagarnęły
chlupiące dziecięce stópki. 
Ulga. 
Puste podwórko szybko oddycha.

Po latach. 

Deszcze, już prawie rozmyły 
resztki tamtego obrazu - dojeżdżamy.

O! Są koty! 
Wylegują się na tarasie,
nagrzane jak brukowa kostka,
czy anonimowa trawa.

Ale domowe ptactwo przepadło
i cały podwórkowy gwar.
Nie ma kurzego łajna,

Nie ma nawet much.
 
Doganiacie standardy europejskie,
zaśmiałam się - Tak.  
A
nawet przeganiamy, w zadłużaniu. 
Jest kapitalizm, ale pod włos.

Nagle ptak zaśpiewał znajomą melodię. 
Niepotrzebny ścisk w gardle. 
To tylko rozbłysk smartfona.

Będzie deszcz z prognozy, 
któremu wszystko jedno.

Za chwilę, miarowe krople
rozbijają się na masce samochodu,  
na kolorowych kubłach na odpady.

I jak ci się widzą dzisiejsze Śliwiczki?

Rozcierając w palcach mokrą grudę ziemi,
chciałam połechtać a bełkoczę:
że wieś pachnąca,
że śliczna
A w myślach, skaczą mi wróble. 
Nie szczyp mnie muzo liryczna.



Ilość odsłon: 516

Komentarze

kwiecień 04, 2018 23:43

Oczywiście :)

kwiecień 04, 2018 23:27

wyróżnienie też fajna rzecz...

kwiecień 04, 2018 22:17

Miło mi . :)

kwiecień 04, 2018 21:39

Wiersz ciekawy, refleksyjny, bardziej podoba mi się niż ten, który wygrał, cóż...

luty 19, 2018 22:43

Zmieniłam trochę, spojrzyjcie jeszcze raz, proszę.

luty 16, 2018 01:08

dopiero po komentarzu zapoznałem się z tym pojęciem, myślałem, że to neologizm, rzadko się zdarza że ludzie ze wsi wyjeżdżają za granicę i zostawiają rodzinę, dzieci, ale może się mylę, nie zagłębiałem się w tym temacie, bardziej do mnie przemawia to , że dzieci opuszczają wiejskie gniazda, a rodzice pozostają na wsi i wolą zatrzymać tam dzieci, ale to tylko moje odczucie, być może stereotypowe. może tak: W domu nuda i niepokój dzieci wyjechały do miast, miasta, lub za granicę , nie przysyłają nawet pocztówek. Czasy się zmieniły, młodzi ludzie uciekają ze wsi, tak mi się wydaje.

luty 15, 2018 21:12

Pomyślę, chociaż nie rozumiem. Adegaart, sieroty byłyby w porządku, dlaczego euro już nie. Te pierwsze nie mają rodziców, eurosieroty mają, tylko daleko, czyli to zupełnie inne znaczenie, jak słomiany wdowiec.
Mandarynek
sugerujesz, że to nieładne określenie, może, ale trafne, jak je zastąpić ? pseudo sieroty? Albo kukułcze jaja podrzucone rodzinie.
Pewnie macie rację, jeszcze pomyślę, do zakończenia konkursu jeszcze sporo czasu. Dziękuję za podpowiedzi. Pozdrawiam.

luty 15, 2018 15:03

może lepiej niepokój w europie ? te "eurosieroty" choć brzmią oryginalnie, to takie nieładne określenie i psuje odbiór w tym kontekście użytym przez ciebie.

luty 15, 2018 13:12

"musi byc ideologia zamiast wiersza?". Przesadzasz, to dzisiejsza prawda. Tylu ludzi wyjechało, dotknęło to i wieś. W wierszu tylko napomknęłam. Dziękuję, że przeczytałeś i za komentarz. Pozdrawiam.

luty 15, 2018 11:11

swietne frazy poprzeplatane banalem - "wola miec niz byc", "eurosierotami w tle" - po co to? "z sierotami w tle" nie wystraczy? musi byc ideologia zamiast wiersza?
pozdrawiam