Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

deszcz ze śniegiem
nieprawda że nie ma złej pogody  
że wystarczy odpowiednio się ubrać 

marznę a jednak jest dobrze 
szaro jest i smutno 
ale dobrze  

w tramwaju pytają 
co jeszcze chciałabym zrobić zanim umrę
no... spojrzeć w twoje oczy 
chyba... 
resztę już zrobiłam

nie działam na ciebie 
tak jak ty na mnie
szkoda
nie zobaczyłeś gwiazd pełnych nieba
(czy odwrotnie... sam już nie wiesz) 

nie umierasz na myśl że mogę nie przyjść
nie pachnie mną letnia łąka
i pierwsze czereśnie nie smakują moją skórą
a moje ciepłe patrzenie ci w oczy 
nie czyni spustoszenia
w czarnych miejscach twojej głowy

szkoda
raczej się nie rozpogodzi


Ilość odsłon: 1934

Komentarze

marzec 30, 2018 20:44

Dżizu, Saszo, nic a nic mnie nie wkurza! Cieszę się, że się mój tekst podoba, że interesuje, że jest czytany, rozumiany. Szacunek - zwyczajne "dziękuję, widzę że byłeś / byłaś, miło mi".

Konto usunięte

2-42-4

marzec 30, 2018 20:40

Kiedy właśnie chodziło o to, że to ciut jest piękne. Szacunek, okazałam?' Wkurzyło Cię?
Czemu nie napisałaś?'że forma w jakiej udziela Ci się feedbacku, o który nadto nie zabiegałaś jest nie do przyjęcia, i masz takie prawo, przecież ?

marzec 30, 2018 20:26

Wiem, Saszo, że komplement. Szacunek okazałam, ale kocham być taką niedoskonałą nie poetką (nie, bo znowu ciut zabrakło). I kocham tych, którzy kochają tą moją niedoskonałość. A są tacy :)

Konto usunięte

2-42-4

marzec 30, 2018 20:03

Znaczy próbuję za Tobą podążyć :)

Konto usunięte

2-42-4

marzec 30, 2018 19:52

Czytam.

Konto usunięte

2-42-4

marzec 30, 2018 19:51

Anita,
Uwagi Pawła były ok . rzeczywiście tam jest czy był kawałek czystej poetycki formy, takiej w stylu S. Kane, która była niesamowita, i uwaga Pawła to wielki komplement.
Z drobnymi zmianami super, ale no co uparłaś się po Swojemu. No.to ok :)

marzec 30, 2018 19:27

Saszo, nie. "Inaczej" nie. To byłby warunek. A "raczej" daje przypuszczenie (bezwarunkowe), a więc niezupełną pewność, z cieniem - co by nie powiedzieć - zakamuflowanej, ale jednak, nadziei.

marzec 30, 2018 09:43

Pawle, nie mniej jednak pod wpływem Twoich uwag, zrobiłam pewne poprawki, więc jeszcze raz kłaniam się i dziękuję.

marzec 30, 2018 09:33

Saszo, jeszcze raz pięknie Ci dziękuję za aplauz i serdecznie pozdrawiam :)

marzec 30, 2018 09:33

Pawle, mam nadzieję, że "kaleko" użyłeś jako przysłówka, a nie rzeczownika ;) Zabawnie wyszło :)

Dziękuję pięknie za pochylenie się nad moim tekstem. Wiem i zgadzam się w pełni z tym, co napisałeś, tylko że... tak właśnie chciałam - fatalnie i kaleko, dokładnie tak. I tylko ten jeden fragment, który wskazałeś, jako kawałek wiersza w tym miksiku.

Bardzo mi miło, że zajrzałeś. Pozdrawiam serdecznie :)