Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

w ostatnim śnie chciała zostać na zawsze
tyle się działo że trudno oddzielić atom
nie utracić tego co zaczynało pachnieć

związkiem od dawna niczego nie nazywała
teraz prześwity wymagają dopieszczeń 
ćwicząc palce delikatnie gładzi sen
przynosi ocieplenie 

przecież nie może się obudzić 
nie teraz kiedy kołysze w sobie ten płomień
a noc pozwala obrócić się w poprzek
 
coraz bardziej wierzy w (s)pokój
i rozkwitającą bliskość

odległą o kolejny sen-s
Ilość odsłon: 172

Komentarze

lipiec 09, 2018 20:06

Dobry tekst. Gratuluję

maj 08, 2018 02:14

Dziękuję Wam za odwiedziny i wszelkie sugestie.
Usunęłam nadmierny słowotok, co raziło wycięłam.
Mam nadzieję, że jest choć odrobinę lepiej.

maj 07, 2018 12:17

trochę pracy uczyni cuda
mam taką nadzieję

maj 07, 2018 11:41

Z odczuwaniem tego wiersza, mam podobnie jak Grzybowa, po prostu to wilgotnienie, uda to już są nieco zużyte frazy, ale w niektórych miejscach jest naprawdę pięknie.
pozdrawiam

Ula

2-32-32-32-3

maj 07, 2018 10:12

Witam
Przeniosłaś mnie do pokoju i poczułam ten spokój i uwierzyłam, że gdzieś jest ktoś bliski.
Elegancki i czysty widok.
Pozdrawiam serdecznie

maj 06, 2018 21:39

Podoba mi się ten kobiecy tekst.
Pozdrawiam

maj 06, 2018 14:46

noc pozwalająca się obrócić w poprzek - ładne
prześwity wymagające dopieszczeni - też
puenta - tę grę słów już wyeksploatowano, no ale ok, można na to nie zwracać uwagi, do wiersza pasi

no i te ładne miejsca pomieszkują w niespecjalnej reszcie

ostatnia zwrotka tymi wykwitami wilgocią i udami to już zupełnie nie cacy

Konto usunięte

2-32-32-3

maj 06, 2018 11:45

pokój z widokiem na bliskość - chyba sobie taki wynajmę :).
Msz dobry tekst.

maj 06, 2018 10:24

Ale ładne :)
Pozdrawiam.

maj 06, 2018 01:43

To jest super :

'nie teraz kiedy kołysze w sobie ten plomień'