Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

 

     jeśli rozumiesz, co do ciebie mówię – mrugnij

     przymknij oczy na chwilę, potem

     niech nikły uśmieszek przetoczy się przez wargi

     w przeciwnym razie nie ma o czym gadać

 

     zapomnę, że istniejesz, a może nawet powiem

     nie było sprawy – ten czas odliczę od życiorysu

     przejdę do porządku dziennego z miną

     jak gdyby nigdy nic

 

     jeśli rozumiesz, co do ciebie mówię – mrugnij

     inaczej wszystko prze-minie

     w zamyśleniu powrócisz do pustego mieszkania

     by odszukać pogubione słowa



Ilość odsłon: 125

Komentarze

maj 16, 2018 23:09

co ma "pełć" do wiatraka? :)

maj 16, 2018 22:49

Starałem się podać treść jako uniwersalną (dla każdej płci), ale, Motylu, nie przesadzaj z tym czytaniem ;-)

maj 16, 2018 21:29

zaintrygował mnie, bardzo. pozdrawiam
a teraz przeczytam go po raz drugi i trzeci i czterdziesty.

maj 16, 2018 20:42

no a nie ma?
ciutkę niżej? :)

maj 16, 2018 20:37

Nie wystarczy mrugnąć - trzeba się jeszcze uśmiechnąć ;-))

maj 16, 2018 19:33

Tytuł mówi mi najwięcej, treść swoje dokłada.
Pozdrawiam

maj 16, 2018 18:51

;)


(mrugnięcie to było :)

maj 16, 2018 05:39

Ciekawe, że wpadliście z Dorotą na podobny temat. Mam porównanie. Pewnie wiesz, jak wypada, według mnie.
Chociaż i w twoim tekście można wyłowić ledwie drgającą nutkę żalu, czy rozgoryczenia. Emocji. Zawsze coś, co przebija spod grubej warstwy (maski?) technicznej.
Pozdrawiam.