Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

Jak ja mogłem żyć bez Wilna,

ni do niego sentymentu?

Antypolska ze mnie świnia -

- przyjdzie spłonąć mi do szczętu.

 

Jak ja śmiałem notorycznie

cudzy spokój respektować,

Wilno zwiedzać wakacyjnie

nie chcąc go pacyfikować?

 

Jak mam z tego się wyleczyć,

że zachować chcę krew w żyłach?

Może w palec się skaleczę

i pozwolę jej pospływać ?

 

Jak ja mogłem być tak względnie

sytym i szczęśliwym chujem,

patrzeć w lustro i nie wiedzieć,

że to Wilna mi brakuje?


Rozchmurz się Panie Marszałku,

chmurnooki, chmurnobrewy,

wybacz, że odzyskać chciałem

tylko stówę od kolegi.

 

Wybacz Polsko, zrozumiałem.

Z Litwinami odtąd kosa.

Wybacz, że dziś tylko chciałem

chmurki dymu z papierosa.

Ilość odsłon: 367

Komentarze

sierpień 06, 2018 11:11

Rożnych rzeczy ludzie żądają ;) Bo nie potrafią się skupić na tym co mają.

sierpień 06, 2018 11:10

* s

sierpień 06, 2018 11:08

Silezia.

sierpień 06, 2018 11:07

Taa, ja pamiętam takie napisy na murach Ślask żąda dostępu do morza. No.ale?

sierpień 06, 2018 11:00

Praca przepony, samo wyjdzie. ;)

sierpień 06, 2018 10:56

Jak wypuścić powietrze? :)

sierpień 06, 2018 10:54

... - To głos z przepony.

sierpień 06, 2018 10:53

Dziękuję Leno, jak i całej komisji, szczególnie Milo za nominację :)

sierpień 06, 2018 10:50

Głos z Roztocza?'czy aby?

sierpień 06, 2018 10:38

Zasłużenie nominowany tekst. :)