Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

- Śmierć zdążyła już wykosić połowę mieszkańców – powiedział mężczyzna, oparty niedbale o frontową ścianę kamienicy.

- A wraz z nimi te wszystkie niesamowite historie, opowiadane przy kuchennym stole, w oczekiwaniu na lepsze jutro – rzucił dozorca, przerywając zamiatanie chodnika.

- Uwija się jak pszczółka, co zaciera przednie odnóża na samą myśl o pustych mieszkaniach, bez żywego ducha – dodał mężczyzna wyjmując z wewnętrznej kieszeni marynarki wymiętą paczkę papierosów.

- A ja dzisiaj jestem w nastroju do śpiewu i tańca, ale nie umiem sobie przypomnieć nic wesołego – odpowiedział dozorca, częstując się pokrzywionym papierosem.

I kiedy to mówił, z bramy wynurzył się kudłaty chłopak, jak jakiś anioł świetlisty albo myśl ulotna i wymieniwszy z mężczyznami uprzejmości, zaproponował:

- Może połóżmy się pod figurką świętej Rity i zwyczajnie poczekajmy na jakieś szczęśliwe zakończenie?

Ilość odsłon: 78

Komentarze

lipiec 19, 2018 09:46

Tych co zaglądają pozdrawiam i dziękuję za czytanie!

lipiec 18, 2018 22:16

dobry tekst ;)

lipiec 18, 2018 22:11

I znów mało kto czyta Twoją prozę. Nie komentujesz, nie zajrzą, stara prawda. A według mnie to co najmniej o klasę lepsze pisanie niż wszystkich naszych uczonych Rabbi (nie mówiąc o Juzerach).

Pozdrawiam.

lipiec 18, 2018 21:44

Dobrze że tu zajrzałem, pozdrawiam kudłatego chłopaka i Autora

lipiec 12, 2018 16:23

Nie pozostaje nam nic innego, tylko... poczekać na szczęśliwe zakończenie :)

lipiec 12, 2018 16:08

No tak. Ja też uważam, że niewiele od nas zależy na tym świecie. Ale to raczej źródło frustracji, nie radości...
Pozdrawiam.