Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

„Zabawne że ufasz

W to iż jesteś całkiem

samowystarczalną osobną duszyczką”

(E. Bryll osobna duszyczka)


Mówią na nią łyżeczka. Ileż we mnie buntu na jej smutny los. Od wielu miesięcy prowadzi koczowniczy tryb życia. Zakochała się w miejscowym proboszczu. Na parkingu naprzeciwko plebanii, w samochodzie, je, śpi, budzi się.

Ostatnio biega po okolicznych wioskach prosząc o kawałek chleba, krople wody.

Karmi się małymi porcjami miłości, ale czy za jakiś czas zdąży się wyżywić? Wyżywić cień za którym ostatnio ledwo zdąża?

Przełamanie stereotypów jest trudne, zwłaszcza wśród współczesnych w średnim wieku i powyżej, do których bardziej docierają słowa psychiatryk - zamiast szpitala psychiatrycznego, czubek, nienormalny zamiast chory psychicznie. A przecież obsesję można leczyć. Kto jest winny? Łyżeczka? Rodzina, która nie chce przyjąć do świadomości problemu? Opieka społeczna? Lokalna społeczność? Służba zdrowia? Kto?

Ilość odsłon: 59

Komentarze

lipiec 13, 2018 21:57

Nie ma za co.
Zatem walcz i wygrywaj:)

lipiec 13, 2018 21:45

Tetu, bardzo dziękuję za komentarz :) tak obszerny komentarz :) a teraz idę walczyć z komarami :)
pozdrawiam

lipiec 13, 2018 21:05

Trudny temat Td.
Ciężko jednoznacznie powiedzieć kto jest winny, doszukiwać się tej winy w innych.
Miłość obsesyjna to nałóg. Myślę, że z tym boryka się łyżeczka. Każde uzależnienie z gatunku behawioralnych powinno być poddane terapii.
ale czy można kogoś zmusić?
Na pewno ważne jest uświadamianie mechanizmów takiego uzależnienia.
A wyjścia są tylko dwa.
Albo dalej brnie się w nałóg i pogłębia negatywne skutki tym wywołane, albo się leczy.

Okruch nie zaciekawił TD. Dlaczego? Napisany zbyt prosto, dosłownie.
Skupilaś się właściwie na zadawaniu pytań, szukaniu winnych, odbiegłaś od tematu, zamiast bardziej drążyć i rozwinąć sam problem obsesji.
Myślę, że o to chodziło Ci bardziej, niż o przełamywanie stereotypów związanych z nazewnictwem, dlatego uważam że w końcówce coś poszło nie tak.
Mogło być ciekawie, ale nie jest. Nie dla mnie, ajm sory.

naprzeciwko - pisownia łączna
niem(n)ormalny - literówka.
Pozdrawiam.


lipiec 13, 2018 19:43

Joasiu, Tomku dziękuję bardzo za opinie :)
Pozdrawiam

lipiec 13, 2018 12:11

Nie podoba mi się ten "okruch". Mam "zły humor". Mam do tego prawo, jeśli ma prawo podchmielony Redaktor, to niewyspany "user" też. Czyż nie?
Pozdrawiam.

lipiec 12, 2018 22:07

Nie zgodzę się ze stwierdzeniem ..."i powyżej"
i za dużo pytań przed snem :)

Pozdrawiam