Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

od razu na kolana 
zdejmować ubrania


nadzy na słońce
sierpień pali 
KILKA BARÓW CIENKIM STRUMIENIEM 
tnie 

piją z powstałej kałuży
strzał
i strzał 

ich język
zrozumienie go 
to podstawowy sposób na przetrwanie

nie odstawać od tłumu
ławica ludzi 
złapana w sieć
i wrzucona do stawu 

umieram z pragnienia
a woda spływa po ciele
Ilość odsłon: 235

Komentarze

sierpień 14, 2018 19:19

No tak

sierpień 14, 2018 11:49

Podoba mi się.

sierpień 12, 2018 15:42

Tak lu, ale cywilizowany świat o tym nie chcę słyszeć.

lu*

2-42-4

sierpień 12, 2018 06:33

Dzisiaj też się to dzieje...

sierpień 11, 2018 23:04

To ciąg dalszy. Zaczyna się końcem tamtego

sierpień 11, 2018 20:51

Wolałem tamtą wersję

sierpień 11, 2018 19:45

Ja pierdole

sierpień 11, 2018 19:27

Równie dobrze to może być surwiwal
Pozdrawiam

sierpień 11, 2018 15:14

Sądzę że tak to mogłoby wyglądać, podobnie wyglądało

sierpień 11, 2018 12:36

Makabryczną masz tę ostatnią "serię wojenną". Pozdrawiam.