Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

chciałbyś to zobaczyć

jak płaczą dziewczynki w martensach
w świecie rzutów talerzami o ścianę

bo to takie marne
wreszcie byłaby jak puch

naprzeciw twojego ciężaru
który dostałeś wraz z darem sikania na stojąco

zaopiekuję się ale sobą
pięty obtarte sznurówki poluzowane

wymarsz

//

jak puch marna 
z obtartymi piętami  
rzuca talerzami o ścianę 

sądziła że jest silną kobietą 

przejść pół świata 
z poluzowanymi sznurowadłami jest łatwo 
nie składać dłoni w pięść  
gdy czarny kot przeskoczy nad mokrą jezdnią 

trzeba się nauczyć 

oddychać codziennością   
nawet gdy wyłażą spod poduszki z niespokojnym snem 
wygasłe pragnienia 

Ilość odsłon: 2057

Komentarze

październik 07, 2018 18:53

Dziękuję

październik 07, 2018 10:59

WIELKI WIERSZ, ale wersja I

sierpień 26, 2018 10:33

Dziękuję, Azi. Pozdrawiam

sierpień 26, 2018 09:31

Drugi naprawdę dobry i trafia w emocje za pomocą właściwych środków poetyckich.

sierpień 25, 2018 07:17

Będą jeszcze urywki z kantyny ;) Dzięki Joanno, pozdrawiam :)

sierpień 24, 2018 23:22

Pierwszy,
kobieta żołnierz.
Drugi,
żołnierka,
po służbie,


Pozdrawiam :)

sierpień 24, 2018 19:54

Gram, powiadasz? Muszę się nauczyć dozować tą substancję ;) Dzięki :)

sierpień 24, 2018 18:51

No, i przekaz jest. Jeszcze tylko gram jadu w zakończeniu, ale nie nalegam... ;-)

sierpień 24, 2018 17:13

O, może coś w ten deseń?

sierpień 24, 2018 07:33

Dzięki, Marku. Może jeszcze kiedyś do tego wrócę i przekażę, co było do przekazania, w strawnej formie. Pozdrawiam :)