Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

wróble pod balkonem
     kilka sztuk
     na świerku


w chmarze w odosobnieniu
     na wyniszczonym suszą trawniku
     zbyt proste


by znaleźć się między wróblem a wróblem
     między sobą a wróblem
     nic nie zyskać


niskolotne i głośny mały dziób
     spłoszona odwaga
     i przekleństwa


ratować nie ratować
     nerwowe drganie kociej kitki
     i pies


ten powarczał i podkulił ogon


Ilość odsłon: 260

Komentarze

lipiec 18, 2019 20:47

Po poprawie.

wrzesień 21, 2018 10:54

Dziękuję Imre. Pozdrawiam.

wrzesień 21, 2018 00:54

wróble pod balkonem
     kilka sztuk
     na świerku

w chmarze w odosobnieniu
na wyniszczonym suszą trawniku
zbyt proste

by znaleźć się między wróblem a wróblem
między sobą a wróblem
nic nie zyskać 


Ten początek te trzy strofy są świetne. Dla tworzą swój własny wiersz.

Dalej- jakoś mi odstaje choć domyślam się że może to nawiązanie do krakania pomiędzy wronami. A każdy ucisk pojmuje inaczej wg swojej wrażliwości. Ja sobie cenię indywidualność. Jeśli już musi być tłum to różnokolorowy; )

Pozdrawiam

wrzesień 20, 2018 21:37

Napisałam ławka

niebieska może jest od Maneta
wśród słów pełnych znaczeń
kokietuje pod brązową ścianą

usiądź zaczytany
rozpieszczaj
pazur czy pocałunek

jak żebrak ta moja ławka

wrzesień 20, 2018 19:26

Czytaj wiersze tylko...mierne i koszerne bo wróblowe wzloty nie podźwigną już głupoty.