Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

wariatka w sukience ze słońca
wciąż tańczy
a podmuch jej tańca poraża
myśli wyrywa
śmieszna i taka szalona
spotkasz ją
każdy spotyka jakąś szurniętą

kiedyś na wyobraźni cień tupała
dziś słucha choć z miną buntu
do wiatru twarz wystawia
a ten wyje
zanosi się od śmiechu
zmyślając jej partyturę

aż splączą się jej włosy w biały skręt
taką to już na stos
za dużo najadła się blekotu i głośno gada

między prawdą a fałszem
falowanie odbiera
wciąż pisze nuty tych fal
i szczypie złą aurę

za głośne szaleństwo
taką na stos

Ilość odsłon: 186

Komentarze

listopad 08, 2018 22:35

Z przyjemnością. :)

listopad 08, 2018 22:10

Zatańczysz ze mną?:) https://www.youtube.com/watch?v=4UV6HVMRmdk

listopad 08, 2018 18:55

Mi też się podoba, tylko z tym stosem to przesada
Pozdrawiam

listopad 08, 2018 08:23

Bardzo mi się podoba. Pozdrawiam, Cytro.