Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

w mniszku było coś z kamienia
utkwionego w szczelinie chodnika
młodego chłopca który szukał własnej drogi

i tak jak wiatr budzi z letargu
tego zapatrzenia tak i jego uniósł
nie wiem dokąd

dokąd teraz ja mam pójść
Ilość odsłon: 203

Komentarze

listopad 20, 2018 20:21

Leszku, z serca Ci dziękuję.
Perełka... może i tak. Ale i tylko dzięki takim obrazom jak tu pokazałem. Bez nich ten tekst by nie istniał

Pozdrawiam

listopad 20, 2018 20:12

Teraz są dwie perełki, jedna po drugiej, gratuluję
Pozdrawiam

listopad 20, 2018 20:09

Bardzo mi miło, dziękuję za czytanie i zostawiony ślad. Dziękuję za dobre słowa.

Pozdrawiam

listopad 20, 2018 15:37

Bardzo dobry wiersz. Pozdrawiam.

listopad 20, 2018 10:02

już wiem,
warto tu być chociażby po to, by pięknie czytać Ciebie.

Pozdrawiam Imre
serdecznie :)

listopad 19, 2018 23:26

Dziękuję pięknie.

Cieszę się z tego jak czytasz :)

Dobrej nocy :)

listopad 19, 2018 23:20

o, jakie to ładne, Wojtku.
chociaż, jeśli pozwolisz, to ja sobie rozczytałam tak:

w mniszku było coś z kamienia
utkwionego w szczelinie chodnika
coś z młodego chłopca
który szukał własnej drogi

i tak jak wiatr
budzi z letargu zapatrzenia
tak i jego uniósł
nie wiem dokąd

dokąd ja mam teraz pójść

miło przeczytać coś takiego przed snem. dobrej nocy