Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

dżdża 

jest nadzieja 

dla suchej dżdżownicy 


/jaszczurka/


Ilość odsłon: 206

Komentarze

grudzień 04, 2018 21:01

przy okazji doczytałam, że dżdży się już (ponoć słusznie) nie używa. zastąpiły ją mżawka i kapuśniaczek ;) pozdrawiam, Leno :)

grudzień 04, 2018 15:17

hehehe!
Ogarnęłaś temat. Jest nadzieja!

Pozdrawiam najserdeczniej.

listopad 30, 2018 19:40

Imre, ja też nie z sucholubnych. I wiatr, i deszcz lubię bardzo. Tak, na przekór.

Leszku, ale one potrafią się odrodzić nawet z kawałeczka siebie, prawda? Może koniuszek jeszcze się tli?

Joanno, kopulować, to one raczej nie kopulują ;) Ale to ciekawe stworzonka. Kojarzą mi się z dziecięcym poznawaniem świata. Tak jak motyle. Powiedziałabym, że motyle były zapowiedzią tego, co w życiu może zachwycić, a dżdżownice - ciężkiej pracy.

Dziękuję, Kochani :) Pozdrawiam serdecznie

listopad 28, 2018 20:09

„Pług jest jednym z najstarszych i najcenniejszych wynalazków człowieka. Ale długo przed jego wynalezieniem ziemia była regularnie orana i jest do dziś orana przez dżdżownice. Wątpliwym jest, że istniały kiedykolwiek zwierzęta, które odegrały tak ważną rolę w historii świata, jaką od wieków odgrywają te skromnie uorganizowane stworzenia” – tak pisał o dżdżownicach Karol Darwin.
Ale dżdża dla nich, niestety, bardzo często bywa śmiertelna - wychodząc na powierzchnię ziemi niechybnie większość z nich ginie.
Trudno powiedzieć dlaczego wyłażą;
może brakuje im tlenu?
może na powierzchni kopulują?

Anito, dziękuję za podjęcie tematu "dżdża", Twoje haiku z nadzieją dla dżdżownicy, bardzo mi się podoba.

Pozdrawiam :)

listopad 28, 2018 19:53

No pewnie, a sucha dżdżownica to martwa dżdżownica
Pozdrawiam

listopad 28, 2018 00:55

Mimo wszystko lubię deszcz. Właśnie za taką dobroć jaką tu pokazujesz. :) za nadzieję

Pozdrawiam