Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki


Ach, zakochanie... 
Niczym przy grypie kichanie. 
Jęczę jak wyjęta z enerdowskiego porno - 
namiętnie, permanentnie robię sobie to. 
Nie lubię przymiotnika "samotna".  
Samodzielna! I bynajmniej nie markotna. 
Szuflada pełna marzeń, uniesień i spełnień - 
dziś przezroczysty, rozmiar XL. 

Ilość odsłon: 421

Komentarze

luty 20, 2019 08:18

Ach, Imre... Doszukasz się oceanu w kamyku z plaży ;) Dziękuję Ci pięknie :)

Tomku, pozdrawiam

luty 19, 2019 17:15

No... To jest tak, jak do konkursu.
Pozdrawiam.

luty 18, 2019 23:29

Kolejny wiersz w ramach konkursu który przemawia do mnie od początku do końca.
Jest odważnie poprowadzony, lekko co w puencie wzmacnia tylko odczucie tuszowania uczuć.

Już pierwsze wersy pokazują PLkę w opozycji do miłości. Czymże jest miłość-jest i jej nie ma, po co mi ona- wydaje się krzyczeć. Dalej ironicznie rzeźbi ciało i ducha swojego-silne tkanki, dobry sen, krok prawie marszowy... I następuje tu urwanie. Wszytko to jest zabawą w kalambury. Czasem czytam o "niemym krzyku" i tu taki jest. Tak czuję gdyż PLka bierze swoją moc z zabawek. Ze złudzeń.
PLka próbuje pokonać świat który ją zranił. Wypełnić pustkę światłem LED-owym, zimnym. Choć na dłuższą metę najbardziej efektywnym i ekonomicznym.

Wiersz dał mi do myślenia o tym jak odczuwamy straty jak odczuwamy znane nam pola na których nie rosną już kwiaty choć zboże- jak najbardziej...

Pozdrawiam

luty 15, 2019 13:58

ano, gorzka prawda, Cytro. może to też dzień, żeby trochę gorzkiej prawdy, jak czekolady deserowej podać. pozdrawiam :)

luty 15, 2019 11:16

Samodzielna, cyberwacek pomoże.:) Jednym słowem, rżnij Walenty! idzie wiosna. Takie to święto, komercyjne bez ducha, większość sfrustrowana, część udaje a prawdziwie zakochanych niewielu.

luty 15, 2019 06:51

...
Starsza para po wielu, wielu latach "abstynencji" odbyła pierwszy sex. Gdy leżeli obok siebie już po wszystkim, on odzywa się:
- no wiesz, nie wiedziałem, że ty jeszcze jakieś dziewicą
- gdybym wiedziała, że ty jeszcze taki jurny, to bym ściągnęła rajstopy

luty 15, 2019 06:44

.....no to jak tu siem tak rozwinęło, to ciongniemy dalej...
- Maryna, a obróćze sie ku mnie...
- a co? Kces mnie, mój chłopycku?
- ni, ino puszcas bąki

luty 14, 2019 20:50

Starsza już para, w sypialni, gdzie mają dwa pojedyncze, oddzielne łóżka oddalone nieco od siebie:
- Ech, kiedyś to mnie przytulałeś na dobranoc... - wzdycha staruszka leżąc na swoim.
Na to staruszek podnosi się powoli ze swojego.
- ...i całowałeś mnie po szyi... - snuje dalej starsza pani.
Pan szurając idzie w stronę łóżka małżonki.
- ...a potem gryzłeś delikatnie moje sutki...
Zatrzymał się w połowie drogi i wraca.
- A ty dokąd?!
- Po szczękę.

luty 14, 2019 16:45

No to jak dowcipy to i ja dorzucę:

Żona budzi się w nocy i widzi jak mąż chodzi w kółko po pokoju, więc pyta:
- Co tak chodzisz?
- Seksu mi się chce.
- No to chodź...
- No to chodzę.

luty 14, 2019 16:05

Żeby nie było szowinizmu, to trzy stresy w życiu kobiety:

- gdy robi to pierwszy raz,
- gdy robi to i pierwszy raz jej za to płacą,
- gdy robi to i pierwszy raz musi za to płacić.