Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki



   łapię oddech
   gdzieś między ponapoczynaną ufnością
   przykrótką jak sukienka
   która pasowała kiedyś

   osunął się grunt
   i ziąb wdziera
   duszącym uściskiem
   
   aż trudno rozprężyć ramiona
   w powietrzu które nas dzieli
   właściwie się nie znamy

   pomiędzy tyloma znakami zapytania
   łapię wciąż za płytki oddech
Ilość odsłon: 133

Komentarze

czerwiec 17, 2019 22:33

cieszy Twoje czytanie, Imre:)
dziękuję:)

czerwiec 17, 2019 08:04

Odoba mi się

Mój sposób odczytania nie ma do niczego zobowiązać, pokazuje tylko mój sposób patrzenia; )

łapię oddech
gdzieś między napoczetą
przykrótką sukienka
która pasowała kiedyś

 a gruntem gdzie ziąb
wdziera duszącym uścisk
   
aż trudno rozprężyć ramiona
w powietrzu które nas dzieli
właściwie się nie znamy

pomiędzy tyloma znakami zapytania
łapię za płytki oddech


Pozdrawiam

czerwiec 16, 2019 22:40

hi:)))
skomplikowana i dziwna:)
pozdrawiam, Janusz:)

czerwiec 16, 2019 21:38

skomplikowana*

czerwiec 16, 2019 21:10

skomplikowany kobieta ta peelka )))-)

czerwiec 16, 2019 20:52

dziękuję Joasiu za podzielenie się interpretacją
:)
pozdrawiam serdecznie:)

czerwiec 15, 2019 22:14

Dla mnie to takie rozdarcie między młodością a dojrzałym wiekiem
teraz

Pozdrawiam :)

czerwiec 13, 2019 23:48

no to niech będzie czule:)
bo czułości też uwielbiam:)

pa

do kiedyś tam
:)

czerwiec 13, 2019 23:45

ale ja uwielbiam ciepełko:)
hi, hi:)

czerwiec 13, 2019 23:43

Błagam, tylko nie 'ciepło' !!