Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

w nieustannym szoku że umieramy 
dla następnych pokoleń - mają nas w dupie 
tak ich wychowałem

miarą buntu jest walka z tradycją 
jedzenia mięsa 
i parady równości 
a co jest po drugiej stronie tęczy 
może bóg z wami 
może chuj z wami 
skoro w tym tempie wyjałowimy swój dom po fundament 
w kilka dekad 
bo nic nie dadzą strajki dzieci 
jako atrakcja numer osiem wczorajszych wiadomości 
tak samo zapamiętana jak jakiś Piotrek co spalił się w imię idei 
jak parę milionów puszczonychkominemzamienionychwdymparę 
o których dobrze pamiętać dla odwrócenia uwagi konsumenta kiedy towar polityki lekko cuchnie 

obudź się 
wiosna nie nadejdzie w lipcu mamy jesień a wybory to wybór kto ma nas okradać 
oczywiście NASI to może i NAM ...
pięćset plus prywatyzacja plus naucz mojego syna że może być dziewczynką 
minus to szara masa zastygła na beton któremu w kolejnym mieście postawią pomnik jako główny plac 

ecce homo fobia 
łatwiej 
nienawidzić w imię dobra 

jesteś w środku 
to twój świat 
to mój świat 
to koniec świata 

napisy 
Ilość odsłon: 335

Komentarze

lipiec 11, 2019 06:40

To da się załatwić Milo, pozdrawiam

lipiec 11, 2019 00:06

Chciałbym go posłuchać.
Dziękuję za flow

lipiec 10, 2019 19:31

David - jestem slamerem a to bez wątpienia txt slamowy, więc wszystko się zgadza. Dzięki i pozdrawiam

Paweł - wszystko ma dwie strony, nie oceniam, nie noszę cudzych butów, sam jestem anomalia i mam różne zaburzenia osobowości i wychodzę z założenia że jak ktoś nie chce ich leczyć to liczy się z konsekwencjami, a ludzie różnie reagują i będą różnie reagować.
Tak na prawdę to nic nie osiągnie się dyskusją z betonem, pozostaje z nim żyć albo uciec do lasu

lipiec 10, 2019 17:24

Nawet ja czasem pluję jadem, bo się potykam o własną wrażliwość, słabość, własny strach i bezsilność.

lipiec 10, 2019 17:23

...początek drugiej strofoidy również mi "nie pasi" _głównie ze względu na niejednoznaczność gramatyczną __przy braku interpunkcji wymagany jest pewien porządek - tam go nie ma ...ale mniejsza o...

Podoba mi się, że wiersz nabiera tempa, rozwija się, by w końcówce "przygwoździć" czytelnika
Ten text jest bardzo slamowy ...w pozytywnym tego słowa znaczeniu __"przemawia" do odbiorcy, daje mu czas na zastanawianie się, ale jednocześnie nie daje możliwości odrzucenia znaczeń...

dziękuję

PS
...to już kolejny dobry wiersz, który dzisiaj na poemaxie czytam ___Halleluja !

lipiec 10, 2019 17:16

Plują jadem? Wiesz, oni od zawsze są opluwani, no może nie od zawsze, bo u zarania naszej kultury, w starożytnej Grecji, nie byli, Chrześcijaństwo to zmieniło. Ja się nie dziwię, że niektórzy z nich nasiąkli jadem, jak są opluwani, nienawidzeni, wyzywani (a byłem tego świadkiem), w końcu człowiek ma swoje granice, i rozmaitą konstrukcję psychiczną. Oni nie są lepszymi ludźmi, oni są ludźmi jak my. Ja tu nie widzę żadnej promocji, ja tu widzę manifestację swojej odmienności. W końcu nam wolno korzystać ze wspólnych ulic, ze wspólnej przestrzeni, dążyć do ekspresji swojego ja, różnica między nami a nimi jest taka, że cena jaką my za to płacimy jest nieporównanie mniejsza. A tak jak oni mamy jedno życie. Nie wiem kto poluje jadem, ale ja znam Ryśka, i widziałem jak banda łysych skurwysynów wyzywała go i groziła mu bo Rysiek tak jak zwykły człowiek siedział w ogródku piwnym i próbował cieszyć się życiem, widziałem smutek w jego oczach i strach przed samotnym wracaniem do domu ciemnymi ulicami. Rysiek nie stał się taki przez żadną "promocję" homoseksualizmu, transseksualizmu, ani ideologię gender. Nikt by tego nie wytrzymał, gdyby to sobie wymyślił, to jest prawdziwy sukces, że Rysiek do tej pory się nie powiesił. Rozmawiałem z nim, nawet go objąłem na pożegnanie, nic mi się nie stało, nic na mnie nie przeskoczyło, nie przeszło, nie przelazło, jestem zdrów i cały. Wszyscy sobie zadajemy czasem to pytanie: dlaczego ja, dlaczego jestem jaki jestem, to wielka tajemnica, ale pomyśl jaki wydźwięk ma to pytanie w głowie Ryśka: dlaczego spośród tylu miliardów ludzi na planecie właśnie mnie to spotkało?

lipiec 10, 2019 16:59

American Beauty, w śniadaniu mistrzów też był taki okaz. No tak. Mi nie przeszkadza że są, mi promocja tego przeszkadza, temat zawsze istniał przecież, może dlatego Kain zabił Abla, kto wie. Póki ktoś szanuje moje poglądy ja szanuje jego, albo daję mu pole na nie. Ale to nie o mnie, to o społeczeństwie i starałem się ująć obydwie strony.
(Byłem na after party w pkin po tegorocznej paradzie, dobrą muza, normalni ludzie. Ale znam też tych plujacych jadem z teczowej strony i przeszkadzają mi bardziej niż ta lysa falanga, jakoś tak)

lipiec 10, 2019 16:42

Serio, ten człowiek nie wymyślił sobie tego, że od dzisiaj będzie się przebierał za kobietę, żeby drażnić i szokować wszelkiej maści panie "Reginy", on po prostu taki jest, ma problem z tożsamością, nie może się zadomowić w sobie, a świat chce go zajebać. Łzy do oczu się cisną jeśli się w to wczujesz i wyobrazisz sobie jaki to dramat. Ale nie, najlepiej nazwać go robactwem, i bać się kolorowego tłumu, bo jest ekspresyjny i robi hałas, za to falangi nie trzeba się bać bo maszeruje równo z hasłami o Polsce na transparentach.

lipiec 10, 2019 16:36

Nie twierdzę, że wszystko jest jednostronne, ale wydaje mi się, że mniejszy popyt na mięso raczej sprzyjałby poprawieniu warunków hodowli, niż odwrotnie, ponieważ teraz możemy stwierdzić z pewnością, że tak ogromny popyt na mięso nie sprzyja godziwym warunkom hodowli. Czy parady równości są tradycją? No nie wiem, polemizowałbym z tym, przynajmniej u nas. Można różnie na nie patrzeć, nie wszystkim się podobają, mi osobiście nie przeszkadzają, ale rozumiem, że ktoś może mieć obiekcje, z tego co wiem samo środowisko gejowskie ma podzielone zdanie na to, wszystko rozumiem, dopóki ktoś nie nazywa tych ludzi "robactwem", bo kilku zdjęło koszulki, a widok nagiego torsu tak kogoś dotyka. Z tego co wiem to u nas te parady przebiegają dość grzecznie, z nagimi pośladkami nie biegają, a że przejdzie kilka osób przebranych za kobiety? Znam jedną taką osobę, to ogromna tragedia życiowa, ten człowiek nie ma domu ani w społeczeństwie, ani w sobie, mi nie przeszkadza, że on chodzi przebrany za kobietę i robi sobie makijaż, on taki po prostu jest, nikomu nie robi tym krzywdy, nie chce nikogo szokować ani obrażać, po prostu chce być sobą i chce mieć swoje miejsce w społeczeństwie, a że dziwaczeje na starość i popada w alkoholizm? To jest tragedia, widmo samotnej starości, w świecie który go nienawidzi i najchętniej by go rozgniótł jak "robactwo". Może dlatego część tych ludzi odczuwa potrzebę zamanifestowania swojej odmienności od czasu do czasu na ulicy, w końcu kiedy mamy się nauczyć tolerancji dla tych ludzi jeśli będą się wiecznie kryli? To jest dla mnie argument przemawiający za paradami, bo co jest miarą wartości społeczeństwa, jeśli nie jego stosunek do odmienności? Ci ami ludzie, którzy czują się dotknięci kolorowym i tańczącym tłumem, a nawet zagrożeni nim, nie czują się dotknięci ani zagrożeni łysymi łbami, karnie maszerującymi jak falanga.

lipiec 10, 2019 15:34

Tak Paweł, miarą buntu jest walka z paradami a nie parady, które są już jakąś tradycją (love parade też w to wliczam)
To mimo wszystko poplątane i nie tak oczywiste, zależy od punktu przyłożenia.
Podobnie jest z nie jedzeniem mięsa, będzie coraz tańsze bo mniejszy popyt to i warunki hodowli mogą na tym ucierpiec, nie wolno myśleć jednostronnie, choć może wydawać się że taki wniosek jak mój jest absurdalny, ale nie jest bo Ty jesteś jednostką, a głos ma masa mimo wszystko