Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

dziurką od klucza
ślady ptasich lotów 

rysa wytrychem 


(Drzwi)
Ilość odsłon: 173

Komentarze

sierpień 27, 2019 08:38

Nie umiem znaleźć klucza do tego haiku, tzn. nie wiem jakie jest jego przesłanie. Podglądanie lotów ptasich przez dziurkę od klucza, to sytuacja "zamknięcia", to rozumiem, ale "rysa wytrychem"? Klucz żurawi - czy miałby posłużyć do otwarcia drzwi? O co tu chodzi? :)

sierpień 02, 2019 10:11

jakby przekombinowane nieco

ale nie mam pomysłu jakby zmienić

pozdrawiam:)

sierpień 01, 2019 11:11

Są dwa cięcia, teoretycznie to nie jest błąd, zdarzają się takie haiku, ale z jednego spróbuje zrezygnować

sierpień 01, 2019 03:32

Może nosiłeś go w sobie długo. I wreszcie uwolniłeś

lipiec 31, 2019 23:09

Dziękuję Wojtku za interpretację, mnie samego zaskoczył ten wiersz,

lipiec 31, 2019 23:07

ostatnia niedziela

kogut wisi na haku

In door śpi

lipiec 31, 2019 23:05

ostatnia niedziela

kogut wisi na haku

śniadanioobiad

lipiec 31, 2019 23:01

Można też bardziej nastrojowo:

cisza o świcie
pierwszy kogut w kurniku
wisi na haiku

lipiec 31, 2019 22:50

ferma drobiowa
pierwszy kogut wisi
na haiku


- to już jest mniej tautologiczne :)

lipiec 31, 2019 20:45


Ha! I to jest niezwykła obserwacja zarówno życia codziennego - codziennych zmagań może starego może chorego w nałogu człowieka-coś idzie nie tak skoro gubi zapomina a może nie ma kluczy...

Kluczy.

Kluczy ptaków także nie widać. To nie są stałe powroty wiosny, to pojedyncze chwile gdy ptasi lot pozwoli spojrzeć ku niebu...

Te momenty to nadzieja może uśmiech, małe szczęścia. Bo tak jak rysy nieregularne od wytrycha, tak owe loty ptaków to chwilowe powroty z dna. Chwilowe rozwiązania problemów. Widzę tu trud i zmagania z codziennością.

A wszystko podane subtelnie.

Nie ukrywam, że liczyłem na Twój udział w tym haiku, Grzegorz. Dobrze się to wszystko poskładało :)

Pozdrawiam