Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

w zmarszczkach ulic zakurzonych

oddechami ubranych w nieobecność

w błyskach żółtych spojrzeń

w przymkniętych oczach kamienic

w hałasie myśli na zimnych zakrętach szyn

w ciemności z neonowym dobry wieczór

w mieście którego już nie chcę

niosę do Ciebie świat

mniejszy od kwartału zburzonych wspomnień

wywiezionych na hałdę z której dzieci na sankach w zimie

mniejszy od starej kamienicy z pokręconymi schodami przebrzmiałych uśmiechów

mniejszy od śmietnika myśli bez trzepaka

ze szkieletem ławki na której nikt nigdy

do Ciebie

Ilość odsłon: 183

Komentarze

sierpień 24, 2019 14:22

Mars mnie namówił :) będę poprawiał i będę wdzięczny za uwagi. Pozdrawiam czytelników. Pięknego dnia.

sierpień 16, 2019 13:17

do Ciebie niosę świat
mniejszy od kwartału ( kwartalnika mlodego modelarza )) zburzonych wspomnień
wywiezionych na hałdę z której dzieci na sankach w zimie..to jest świetne
co do zapisu lubię wątki i narrację w rożnych odsłonach
))pozdrawiam autora

sierpień 16, 2019 11:01

Dla mnie też jakby ciut za bardzo spiętrzone, ale to dla mnie.

sierpień 16, 2019 00:20

Mars - dokładnie chodziło o ludzi ubranych w nieobecność i ich oddechy. Dziękuję za analizę

sierpień 14, 2019 23:04

Pierwsze dwa wersy kwalifikują się jakby do rekonstrukcji - pasuje napisać "oddechami ubranymi"...
Ogólnie namnożyłeś rekwizytów i mocno udziwniłeś metaforykę, ale może tak miało być. Końcówka enigmatyczna.

sierpień 14, 2019 20:08

Skojarzenie rzeczywiście dość specyficzne :) Ale jest Twoje. Rozbawiłeś mnie. Dziękuję.

sierpień 14, 2019 18:30

Minorowo to wszystko pobrzmiewa i tak wspomnieniowo, mam takie dziwne skojarzenie:
https://www.youtube.com/watch?v=m2jadOStcQs
Pozdrawiam

sierpień 13, 2019 15:06

Imre - dziękuję, tak chyba lepiej.

sierpień 13, 2019 14:34

"Zamkniętych na oścież" to bym przemyślał,Bo to dla mnie już zużyta fraza.

Mimo że szlifnął bym tu i tam to zaciekawiłeś mnie.
Zwłaszcza jakby przełamanie tekstu tym fragmentem "W mieście ktòrego już nie chcę" nadaje całości właściwy wyraz straty.

Podoba mi się

Pozdrawiam