Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

Anna nie lubi gdy światło dnia chowa się za horyzontem
wschodzą wtedy papierowe gwiazdy
niby okręty wojenne bliskie a jednak tak odległe od księżycowej pani


skrzydła ważek zastygłe w twardym bursztynie
oczekują na odwilż pragnąc ciepłem przywołać
wiosnę
tak aby wianek z mleczy 
rozwarstwił zniedołężniałe pola


trawa nadal zmęczona delikatnością zachwyci
Ilość odsłon: 151

Komentarze

wrzesień 11, 2019 20:51

Wiersz wart wyróżnienia, jest w nim nadzieja, nadzieja ożywczej wiosny która jest w stanie przełamać każde okowy, jak te ważki czekające swego wyzwolenia
Pozdrawiam serdecznie

wrzesień 09, 2019 23:01

Kiedy zbliża się noc, następują złe myśli, ale wcale tak nie musi być -
wiosna to odwilż, to budzenie się do życia, do nowego życia
(po zimowej hibernacji).
Wiosna otworzy furtkę delikatnej Annie, a ta ożyje na nowo wraz z polami i trawą.

Ładnie Mgiełko, bardzo ładnie.

Pozdrawiam :)
.

lu*

2-42-42-42-4

wrzesień 09, 2019 08:44

Czytam Twoje słowa Reniu i komentarz imre i ze wzruszeniem pomyślałam, że do takich miejsc warto przychodzić. Wtedy ta cała przygoda z pisaniem ma sens.

wrzesień 08, 2019 08:11

Imre aż się poryczałam :-) Nie znam osoby która by tak w punkt odczytywała moje wiersze
Bardzo Ci dziękuję :-)

wrzesień 08, 2019 00:59

Może to tylko przeczucie

Staję się częścią przyrody zatapiając w niej lęki i kruchą wiarę w jutro. Wiosna to czas przełomów. Kończy się zdanie które pisaliśmy bez odrywania ręki i trzeba podjąć decyzję czy ostatni wyraz zmieści się jeszcze

Czy trzeba od nowego dnia nauczyć się żyć wśród barw dźwięków zapachów i kształtów które jeszcze niedawno były jak blade pola widziane z daleka.

Może właśnie to czas powrotu jest czasem początku. 


Wiersz pełen lęków i nadziei zapada mi w serce.


Dziękuję

Cieszę się że tu trafiłem


Pozdrawiam 

wrzesień 07, 2019 22:22

Lu ja tam Twoje "niemodne serce" uwielbiam :-)
Takie obrazy chodzą ostatnio po mojej jeszcze niezupełnie zdrowej głowie :-) przytulam :-*

lu*

2-42-42-42-4

wrzesień 07, 2019 22:20

Loguję się dla Ciebie! Wiersz to pretekst :)

Tekstu nie umiem ocenić, ma piękne obrazy - te papierowe gwiazdy i skrzydła ważek w twardym bursztynie i jeszcze wianek z mleczy... Naprawdę wiosna! Widzę jak te pola ożywają...

Puentę bardziej czuję niż rozumiem i przyjmuję całym sercem niemodnym moim :)

wrzesień 07, 2019 18:29

:-) a ja za Wami tęskniłam :-)

wrzesień 07, 2019 18:27

Cieszę się że jesteś!

wrzesień 07, 2019 18:22

Lenko od nowa uczę się pisać :-) stąd te dziwaczne niedokończone obrazy :-)
Dziękuję za słowo pod tematem :-)