Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

a gdyby tak rozetrzeć je na ścianie

w miejsce nieistniejącego zegara

poruszyć czas


to wtedy 

pierwszy pocałunek na przedmieściach zaplątany

w długą sukienkę aż do Otwocka


to wtedy

spłukane pod prysznicem dzieci podarowane

z miłości nagietki pod oczami a w gardle

ryż i płatki róż


a teraz

wtulam się w twoją czarną bez cukru


p.s. mięsny kawałek serca

u dorosłego człowieka waży średnio 340 gramów


Ilość odsłon: 256

Komentarze

grudzień 05, 2019 18:05

Hihi, dobry komentarz :) ostatni :)

grudzień 05, 2019 17:24

Grzybowa witaj :) Twoją zachłanność w czytaniu i jednoczesnym komentowaniu takiej ilości tekstów mogę porównać tylko do jedzenia hamburgerów na czas.....smacznego :)))))

grudzień 05, 2019 17:13

po ptokach

grudzień 03, 2019 22:41

P.S. żeby była jasność, nie boję się śmieszności, pytam Was, którzy mój wiersz czytali, czytają...
Pozdrawiam

grudzień 03, 2019 22:37

Dziękuję @nadbużański, przekażę wybrankowi :) Ucieszy się.
Ale od wczoraj myślę o tym, co napisał
@m a r s, że udało mi się tym tekstem przekroczyć granice komizmu, co dla mnie równoznaczne jest że śmiesznością... naprawdę ma racje?

grudzień 03, 2019 21:44

Ech Umbra. Uwodzisz. Słowem, zapachem, smakiem. Jak się zakochać, to na zabój. Nie ma granic, nie ma powrotów. Bo nie ma o czego wracać. Wszystko już, bo nie ma na co czekać. Ot, takie moje impresje. Zazdroszczę wybrankowi :)

grudzień 02, 2019 21:04

@mars, a Wyszków-tonie!

grudzień 02, 2019 21:03

Dziękuję @Milo :))

grudzień 02, 2019 20:57

Przypomniałaś mi kawał:
Przychodzi facet do lekarza i mówi:
- Mój dziadek nie miał dzieci, mój ojciec nie miał dzieci, to pewnie i ja nie mogę mieć dzieci...
A lekarz:
-No dobra, ale pan skąd się wziął?
- Z Otwocka.

grudzień 02, 2019 20:51

nie słodzę na szczęście
nie do końca przekonał