Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

widziałam dziś dwa bociany 
stały na zaoranej ziemi 
w oddali tafla wody 
odbijała rozproszone światło
na przenikające się warstwy 
w neutralnej przestrzeni lustra
naplułam 

nic mi już nie jest obce 
zdejmuję kusą sukienkę
schyłek lata 
twoje sny na moim udzie
język na języku

młoda noc

w szumie traw odnalazłam spokój
Ilość odsłon: 296

Komentarze

luty 05, 2020 22:35

Śmiech to zdrowie :)

luty 05, 2020 22:27

Cała przyjemność haha :)
po mojej stronie ;)
Czuła :)

luty 05, 2020 22:24

Patryk tym ostatnim linkiem mnie rozczuliłeś :-)
haha :-)

luty 05, 2020 22:10

Kolorowych :-)

luty 05, 2020 22:04

Idę pospać w koncu troche, jutro zobaczę co ja tu palnąłem :)))))))

Kolorowych snów :)

luty 05, 2020 22:03

No, kończąc wątek wiersza... na wesoło i ten serial brazylijski :)

https://www.youtube.com/watch?v=RRnFG-5_Ces

luty 05, 2020 21:55

Dobra już spokój bo zaczyna się z tych naszych pogawędek robić serial brazylijski :-)

luty 05, 2020 21:52

haha :-) jesteś niemożliwy :-)

luty 05, 2020 21:51

haha :-) jesteś niemożliwy :-)

luty 05, 2020 21:48

No i jeszcze w ramach wiersza :) ...jeszcze... jeszcze mamy piękne trasy rowerowe i dzikie polany, pełne wysokich traw hmhm... nad samiutkim Wisłokiem :)