Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

lubię transparentność ciszy 

dotykam ust 

spierzchnięte 

bruzdy pokrywają większą ich powierzchnię 

niczym ziemia orna 

przyjmuję nasienie z nadzieją na owocne plony 

 

grzechu warty chłopcze 

wrosłeś mi w żebra 

przekraczając dystans między 

szeptem a dotykiem 

Ilość odsłon: 174

Komentarze

grudzień 14, 2019 08:53

alstro :-) dziękuję :-)

grudzień 14, 2019 08:53

Teraz Milo mam zagwostkę :-) bo nie dość że wiersz uśmiechnął to jeszcze czytelnika "oszpecił":-)
Znaczy źle ? :-)

grudzień 14, 2019 02:29

tytuł i wiersz na poziomie, świetna miniatura. :)

on

2-42-42-42-4

grudzień 13, 2019 23:34

uśmiechnął.
a ostatnio nie do twarzy mi z jakimkolwiek grymasem.

grudzień 13, 2019 17:41

Agnieszko :-) Agrobiznes :-)

grudzień 13, 2019 16:27

"dotykam ust
spierzchnięte
bruzdy pokrywają większą ich powierzchnię
niczym ziemia orna
przyjmuję nasienie z nadzieją na owocne plony"- jaki program oglądałaś? :) albo film ? :)

grudzień 13, 2019 16:24

sprytny zbyś

grudzień 13, 2019 16:06

:-)

grudzień 13, 2019 16:06

Nie!

grudzień 13, 2019 15:41

nie a chciała byś )):-