Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

posrebrzone ręce trzymają sztuczne igliwie 
smukłe nogi połyskują w światełkach 
zbyt licznych 
wymyślonych 

pobądź ze mną przez chwilę 
może zatańczy 
poruszy się 
drgnie ale tak naprawdę 

nie umiem wykorzystywać szans 
ani życzeń wszelkiej pomyślności 
nie mam prospołecznych zachowań 
przepłacam 

tak jak teraz 
świerki za oknem targane wolnym wiatrem 
i pochmurność dnia 
są ważniejsze od wszystkiego 


//

Baletnica 

Wisi - 
szklana, posrebrzana, 
na sztucznym igliwiu. 
Patrzy na świerki za oknem 
i marzy... 
O smaganiu zimnym, deszczowym wiatrem
po kruchych kończynach. 
O tym jak ginie bez brzęku 
w wysokiej trawie. 
Osuszona, upaprana wiosną 
czeka 
na odnalezienie. Byle nie na choinkę. 

//

posrebrzanymi rękami trzyma gałązkę  
szklane nogi wyglądają krucho 
pomimo światełek 

pobądź ze mną chwilę 
dłużej 
może zatańczy 

nie umiem wykorzystywać 
szans 
i życzeń pomyślności 

tak jak teraz 
świerk za oknem 
ważniejszy od wszystkiego 

Ilość odsłon: 225

Komentarze

styczeń 12, 2020 08:59

Bardzo Ci dziękuję, Wojtku. Pozdrawiam :)

styczeń 12, 2020 02:53

Podoba mi się pierwsza "wersja?" Ta na samej górze. Jakoś najbardziej dla mnie bliska zwłaszcza 2i3 strofa. Całość wydaje mi się dobrze rozpisana

Pozdrawiam

styczeń 11, 2020 18:49

Będę. Dzięki, Lu. Buziaki

lu*

2-42-42-42-42-4

styczeń 11, 2020 17:29

Szukałam pierwszej wersji, ale nie znalazłam.

Zostawiaj ją dla mnie?!

styczeń 11, 2020 12:48

Pawle, to jak zawsze w moich tekstach ;) Dzięki, pomyślę.

Agnieszko, to miło gdy ktoś "rozmawia z wierszami". Pozdrawiam :)

styczeń 11, 2020 11:40

Teraz mi się podoba. Jest z nutką nostalgii. Nie przejmuj się mną. Ja tylko rozmawiam z wierszami. Pozdrawiam serdecznie.

styczeń 11, 2020 11:23

Posrebrzana baletnica
ozdoba sztucznego igliwia
marzy o świerku za oknem
i wietrze smagającym
jej szklane kończyny

?

Moim zdaniem temu wierszu w całości brakuje jakiegoś uczesania i odcedzenia niezgrabnych i zbyt szybkich fraz...

styczeń 11, 2020 09:08

Dziękuję, Zenonie. Pozdrawiam serdecznie

Konto usunięte

2-22-22-22-2

styczeń 11, 2020 08:57

U Ciebie jeszcze "bożenarodzeniowo" albo lepiej
"baletniconarodzeniowo" a my już po Trzech Królach.
Ale bardzo miły i liryczny nastrój. Ładny wiersz.
Pozdr.

styczeń 11, 2020 04:23

Wystarczyłoby tyle:

Baletnica

Wisi szklana na sztucznej choince,
a marzy jej się smaganie wiatrem
na cmentarnym świerku.

Reszta to wata i słoma.