Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

jestem nickim 

 jestem w każdym 



jestem nickim 

co rano pętam stopy butami 
celebrując idealne kokardy na sznurówkach 
ścieram podeszwy w drodze do pracy 

jestem nickim 
szukam akceptacji wykrzykując hasła którejś większości  
tym ciszej im bardziej zostaję sam
sam nie mam ani haseł ani akceptacji 
chcę gubić się w tłumie 
pyłek kurzu w tumanie 
płatek popiołu wypluty przez etne 
usiadłem na głowie najwyższego kapłana 
jako pierwszy 

jestem nickim 
boję się ideologii i lgnę ze strachu do strachu 
mam w kieszeni drobne dla żebraka 
i paczkę fajek chociaż nie palę 
kiedy biją - uciekam 
chyba że biją nasi to krzyczę 
zajebać ścierwo 
z bezpiecznej odległości 

jestem nickim 
nienawidzę faszyzmu chyba że faszyzm nie nienawidzi mnie 
bo szukam siły a siły nie odnajduję w sobie 
wygolę se łeb a po wojnie tej dziwce co kolaborowała 
jak śmiała oddawać się im 
ja tylko wskazałem adres gdzie ukrywa się żyd 
przecież chcieli mnie bić 

jestem nickim 
przez czas i miejsca niezmiennie ten sam 
w każdym z nas
Ilość odsłon: 451

Komentarze

sierpień 12, 2020 12:03

zamiar fajny, gorzej z wykonaniem

strofoidy nr 2 i 4 kompletnie przegadane
do poprawki!
powtarzam po raz n-ty na poemaxie
POEZJA TO SZTUKA REZYGNACJI i SELEKCJI

lipiec 11, 2020 23:53

Jestem nikim...A na tak wiele spraw mam wpływ. Pyłek? Prawie nic. Wpadnie w oko gdy jadę na wprost. W przepaść, w ziemię - A wtedy rośnie lub użyźnia. Jestem nikim - jednym z tych co tworzą ten świat, bez względu czy mnie ktoś pozna, zapamięta ... jestem

Taka krótką moją refleksją.

Podoba mi się Twój wiersz

Pozdrawiam

lipiec 11, 2020 22:06

Bardzo niska samoocena, ale
peel nie jest osamotniony
na co Autor już wskazał
pod
tytułem


lipiec 10, 2020 17:25

Taka spowiedź może nie całkiem oczyszcza, ale wyzwala z noszonego ciężaru, ciężaru winy jakakolwiek by nie była
Pozdrawiam