Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki


 

gdy z dnia na dzień jest tylko coraz większy bezsens

idź do lekarza – mówią – tabletki niech ci da

ale ja nie chcę, bo to coraz większa przestrzeń

 

ta pustka to ja, tą pustką zapełniam miejsce

i to już ten stan, gdy zniknie ona - zniknę ja

więc z dnia na dzień mam coraz bardziej puste serce

 

nie czuję nic już i to nic nazywam pięknem

a piękno jest samotne - odstaje - jestem sam

i tego chcę, bo to coraz większa przestrzeń

 

pełna mnie, pełna piękna, pełna pustki pełnej

jakże idealnie niezniszczalnej przez swój brak

lecz z dnia na dzień jest tylko coraz większy bezsens

 

i jak to zgodzić? ku niebu wyciągam ręce

błagając i modląc się o zrozumienia dar

ale jest tylko brak, wciąż coraz większa przestrzeń

 

wciąż coraz większe nic, po nic najpiękniejsze

czyli po śmierć – jej nie chcę, więc umywam ręce

lecz z dnia na dzień jest tylko coraz większy bezsens

Boże ja nie chcę, znikam w coraz większą przestrzeń

  

Ilość odsłon: 2578

Komentarze

grudzień 12, 2017 21:45

Dużo masz tu przestrzeni ale ja to rozumiem tylko, "Vilanella "czy villanella

Pozdrawiam :)

grudzień 12, 2017 20:43

tamta była nowoczesna, nie widziałem takich więc napisałem. ta jest mniej więcej klasyczna. forma jak forma. pozdrawiam

grudzień 12, 2017 20:23

Jakoś poprzednia villanella zniknęła, ta jest bardziej dopięta.
Warta jest docenienia ambicja autora który się ima różnych rodzajów poezji.
Pozdrawiam