Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

 

   nie wiem, o co poszło. może wysłać przepraszający wiersz. może

   wyznać, że to ja, że nigdy..., że zawsze..., kursor edytora mruga


   później sprawdzę w słowniku frajera; zamyślenie ma tę zaletę, że

   zwierają się styki i zapala lampka, co oświetla półki z przeszłością


   narzekania, że mało, że krótko, że oni pławią się w forsie, baseny

   dowody wyższości volvo nad maluchem; to wkurwiające mizdrzenie


   'mamusia' o nienachalnej urodzie – znam prawo o jabłku i skórce  

   gromadzenie na skalę masową opakowań, torebek, butów i tłuszczu


   patrzę na groteskowo zawisłe nad klawiaturą dłonie i już mam to

   z wyraźną ulgą piszę krótko "spierdalaj" i dodaję inicjały. enter



Ilość odsłon: 469

Komentarze

j.

2-3

luty 10, 2019 23:52

Właściwie, cały podszedł jak zmrożony, dobrej jakości bimberek
jak dla mnie, za mało w niej "pier*dolnięcia" w zetknięciu z ruchliwymi obrazami powyżej, myślałem, że w kielonie znowu będzie coś mocnego, a tutaj likier ;P

takie pójście na łatwiznę trochę, ale z drugiej strony, też czasem może o to chodzić,


dobrze, że wrzuciłeś

luty 10, 2019 23:02

Dodam, że to tekst sprzed 5 lat i akurat tematycznie dobrze się składa... ;-)