Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

kwiecień 04, 2018 17:47



Dziękujemy wszystkim uczestnikom konkursu na „Wiersz wiejski”. Wpłynęło 16 tekstów, w tym dwa rymowane wiersze humorystyczne, oraz dwie prozy poetyckie. Po burzliwej naradzie jury w składzie: Zyta Bętkowska, Maciek Froński i Janusz Radwański postanowiło przyznać zwycięstwo autorowi posługującemu się pseudonimem Worlach za wiersz pod tytułem „Ogień”, a dwa równorzędne wyróżnienia – Januszowi Pyzińskiemu za wiersz pod tytułem „Pamiętam” oraz uczestniczce, posługującej się pseudonimem Cytra za wiersz pod tytułem „Zza firanki (Śliwiczki)”.

W polskiej kulturze funkcjonują przeważnie dwa obrazy wsi, tak z grubsza: sielankowy i groteskowy. Może to być groteska zabawna (vide „Konopielka” Edwarda Redlińskiego), może być i ponura („Dom zły” Wojtka Smarzowskiego), w każdym razie mieszkaniec wsi to albo nośnik tradycyjnych wartości, szlachetny dzikus i wypiekacz tradycyjnego chleba, albo wiecznie pijane półbydlę, co by tylko żarło i ruchało. Dlatego też wieś jest albo sielsko-anielska, albo groteskowa, a najłatwiej o niej mówić, używając zgranego do granic możliwości przeciwstawienia: dobre stare - złe nowe. Niestety w tekstach konkursowych przytłaczająca większość to jest taka właśnie sztampa. Mieszkańcy wsi pieką chleb, robią kartoflankę, piorą kijankami, młócą cepem, a jak już umrą, to ich się kładzie na mogilnik. No niestety, teksty konkursowe stanowią w dużej mierze przykład tego, jak daleko mentalnie od wsi znajduje się współczesny użytkownik języka, piszący wiersze i jak słabo jest owa wieś zarysowana w literaturze. Ten człowiek, który musi dowozić dziecko na zajęcia używanym golfem dwójką, bo pekaesy rzadko chodzą, ten młody chłopak, któremu się CS loguje nocą, bo sieć jest wolna, a alternatyw dla łojenia w CS-a ma mało, bo w domu kultury w jego wsi jest instruktor na ćwierć etatu – oni w tych wierszach nie istnieją.

Zwycięski wiersz stanowi chlubny wyjątek, bo autor nie uciekł w kliszę, wybrał się w sobotę na wieś, na której, jak jednemu z jurorów powiedziała pewna informatorka w czasie badań etnograficznych ze dwa lata temu, „teraz to jest, kurwa, nuda”. I tę kurwę-nudę czuje się w wierszu.

Jednakże wśród pozostałych wierszy, mimo że obciążonych grzechem pierworodnym polegającym na tym, że o wsi nie mówią nic (mówią za to o chłopomańskiej tęsknocie za wsią, na której chłop młóci cepem i lata w lnianych portkach, a po pięćdziesiątce zdycha od harówki i ubogiej diety – klisze, klisze, klisze…) jury dostrzegło fragmenty zdradzające wrażliwość poetycką, jak choćby „widziałem śmierć biedronki w wieku dwóch kropek”, „pasły się w trawie dorodne grusze i jabłonie” i „ojciec wciąż klepie kosę i biedę” Janusza Pyzińskiego czy „O! Są koty! Wylegują się na tarasie, nagrzane jak brukowa kostka czy anonimowa trawa” Cytry, by ograniczyć się do utworów wyróżnionych.

Pozdrawiamy serdecznie wszystkich uczestników konkursu i zachęcamy do dalszych prób.

Zyta Bętkowska
Maciek Froński
Janusz Radwański


  • kwiecień 04, 2018 18:04

    Gratuluję zwycięzcy oraz osobom wyróżnionym :-)

    Konto usunięte

    2-4

  • kwiecień 04, 2018 19:31

    Wieś się zmienia, wieś się rozwija tylko stereotypy są niereformowalne.

  • kwiecień 04, 2018 19:45

    Wieś się zmieniła, już nie jeżdżą tam na wakacje chmary dalszej rodziny, ani po wałówkę. Opustoszała ale wyglądem goni Europę. Nowe domy, obejścia to trawniki krótko koszone, już nie malwy a tuje. Brukowa kostka i samochody różnej marki. Mało gdzie spotkasz ptactwo przydomowe, nawet psy coraz częściej mają zamiast łańcucha kojce. Widać wpływ emigracji zarobkowej i słoików.
    Gdy o tym pisałam w pierwszej wersji...
    ptaki oddaliły się od domów
    a ludzie wolą mieć niż być

    deszcz i oddech podwórka
    do granic naginają ciszę
    w domu nuda i niepokój
    z eurosierotami w tle"

    Zwrócono mi uwagę, że eurosieroty to brzydkie
    słowo. Klisza czy raczej sentyment, tu mam wątpliwości. Cieszę się, że była burzliwa narada, czyli zdania były podzielone. Jednomyślność by mnie przeraziła, bo temat był bardzo ogólny. Rozpisałam się a to był tylko, jak powiedziała Lena
    mały kameralny konkurs....konkursik ale duża satysfakcja. Dziękuję za wyróżnienie.

  • kwiecień 04, 2018 19:54

    gratuluję, wygrał najlepszy wiersz, jednakże co do zmian na wsi mam inne zdanie, bo na takowej mieszkam, pozdrawiam z pegeeru Laski

  • kwiecień 04, 2018 20:42

    "Zrzera" mnie zazdrość okrutna, ale gratuluję serdecznie! :)

    lu*

    2-4

  • kwiecień 05, 2018 19:38

    Szkoda, że nie wygrał wiersz "Pamiętam" J. Pyzińskiego, trzymałem kciuki. Piękny wiersz.
    Pozdrawiam autora.
    Mimo to gratuluję zwycięzcy.

  • kwiecień 05, 2018 22:16

    Dziękuję Szanownemu Jury za wyróżnienie mojego tekstu. Życzę wszystkim użytkownikom portalu Poemax niebanalnych wierszy.