Z uwagi na ustawienia prywatności nie wszystkie dane tego użytkownika są widoczne

Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

Nazywam się: Paweł D.

Trochę o mnie: Nazywam się Paweł Dunal. Maluję i od czasu do czasu piszę.

Dołączyłem do serwisu ponieważ: Bo dziewczyny.

Ilość odsłon: 9501

Komentarze

Konto usunięte

2-1

luty 01, 2020 20:38

No tak: "pizda", "pipowate sugestie". Artysta na wyżynach intelektualnych.

luty 01, 2020 20:33

Nie, dostałeś odpowiedź na pytanie, więcej niż jednym zdaniem, otrzymałeś mój punkt widzenia, moje spojrzenie na sprawę. W zamian dostałem pipowate sugestie odnośnie moich związków z K.B. Dlatego uważam, że w pełni zasługujesz na wszystko co cię spotyka, a moja droga wiedzie między takimi jak ty.

Konto usunięte

2-1

luty 01, 2020 20:30

A czy ktoś neguje że nie masz?
skomentowałam wiersz , a zamian dostałam dzieje życia żywej "legendy malarstwa"

luty 01, 2020 20:22

No coś o niej wiem... ty niewiele, inaczej byś nie robił tego co robisz :) Faktycznie fascynujący nie jesteś.

Konto usunięte

2-1

luty 01, 2020 20:19

Bo jesteś taki fascynujący penetrator sztuki szlifowania formy w ....

luty 01, 2020 20:16

A podaj mi pizdko jakiś powód, żebym miał ci coś o moim życiu opowiadać... :)))

Konto usunięte

2-1

luty 01, 2020 20:15

Nie jestem interesująca, skąd to założenie?
No dalej, opowiedz nam coś jeszcze z twojego fascynującego życia, bo widzę że mocno je za takie uważasz. Szczególy historii z K.B. może daruj

luty 01, 2020 20:10

Myślisz, że ty jesteś interesujący? To ty cipciu wpadłeś i zadajesz pytania, widocznie cierpisz na deficyt uwagi. A najłatwiej anonimowo z pretensjonalnym awatarem, co też wiele mówi.

Konto usunięte

2-1

luty 01, 2020 19:54

Myślisz że to interesujące?

luty 01, 2020 19:50

Tutaj niech również Pani/Pan zostanie przy swoim zdaniu, jedyne co mnie łączy z Krzysztofem to, że on również pisze w sumie klasyczne i rymowane wiersze, co mi się wydaje ciekawe, to jakaś odmiana, przynajmniej na tym portalu, dlatego kibicuję Krzysztofowi. Aha, ja również kiedyś robiłem nocne obchody po obiektach, na których stróżowałem.