Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

noc wyłapała ćmy do szklanek, 
wyciem psów ściągnęła świt na ziemię.
 
śniłaś mi się dzisiaj, 
dziewczynko o sutkach jak anyżowe cukierki - 
ciepłe kocię śpiące w moich dłoniach.
 
zanim kolor stał się iluzją, 
łapczywie wyssałem światło z tej fotografii.
smakowało absyntem.
 

już nie drżę. za kilka godzin
wieczór znów odkruszy cienie ze ścian.

Ilość odsłon: 416

Komentarze

lipiec 06, 2017 11:56

Mgiełko, nie mam zamiaru. Przynajmniej na razie. Cieszę się, że Ci się podoba. :)

Davidzie, dziękuję za plusik!

Marsie, serdeczne dzięki za interpretację i ślad.

Pozdrawiam!

lipiec 06, 2017 10:41

Subtelnie i poetycko przedstawione uzależnienie. Brawa.

lipiec 06, 2017 10:27

...od innych dostałaś już wskazówki
__ode mnie plusik - delikatny erotyk, tak liryczny jak być powinien
...czekam, aż wieczór znów odkruszy cienie ;)

...serdecznie

Konto usunięte

2-32-32-32-32-32-32-3

lipiec 06, 2017 09:04

Nie poprawiaj bo jest świetny!!!! No :-)

lipiec 06, 2017 09:02

Dziękuję za każdy zostawiony ślad. Ze wszystkich wyciągnę wnioski przy tworzeniu następnych wierszy. Ten zostawię w spokoju. Nawet jeśli niektórzy widzą go krzywo. ;)

Miłego dnia.

lipiec 06, 2017 00:01

Przy tym gniewne a brutalne to róznica,.którą nie uzasadniają zastosowane rekwizyty

lipiec 05, 2017 23:49

I tak, za Grzegorzem -krzywa poetyka.

lipiec 05, 2017 23:44

*ale niech tam

lipiec 05, 2017 23:43

Jeśli nawet druga strofa z anyżem, jak smakiem do oswojenia i tu ma jakieś uzasadnienie to ciepłe kocię? -a jednak brr coś w tym jest. ,ale nie tam ciepłe -oswojone kocię, -'to jest coś agresywnego w tym wierszu.

lipiec 05, 2017 23:32

Ładnie zobrazowany wiersz. Przekonuje mnie szczególnie druga strofa, pierwsza i druga też przemawia, trzecia wydaje mi się nieco gorsza. Co do wskazówek Milo, do mnie jakoś nie trafiają ;)

Pozdrawiam