Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

czereśnia spada na taras
skóra pęka
małe czarne mrówki tłoczą się w ranie

mówię
nieczęsto zdarza się wam latać
rzucam czereśnię z mrówkami w gąszcz śnieguliczki

mrówkom nic się nie stanie
każdą chroni szkielet zewnętrzny

obraz mówi nie
obrażaj się że nic do
ciebie nie mówię
Ilość odsłon: 193

Komentarze

Konto usunięte

2-32-32-32-32-3

wrzesień 18, 2017 17:28

Drobiazg :)

wrzesień 18, 2017 16:19

Dzięki, Paweł.:)

Konto usunięte

2-32-32-32-32-3

wrzesień 18, 2017 11:30

dobry.

wrzesień 17, 2017 21:14

Dzięki, Florianie:)

wrzesień 17, 2017 16:57

uważam że to dobry i przemyślany wiersz