Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

cały świat pożąda na gwałt normalności
- choć tak jej nie nazywa
Marcjanna stara się być nienachalna
zapomina jeść i może to być jakiś sposób

dla ciebie staje się zwykłą kobietą
porzucając akademickie wykłady
o kwantowych stanach splątanych
składa koszulę i rozczesuje włosy

pachnie całą noc spokojem
wkładasz w nią palce i tak zasypiasz
pełen wiary w jej ofiarę

2017
Ilość odsłon: 1637

Komentarze

listopad 07, 2017 21:19

literak, -a opisywała

listopad 07, 2017 21:19

literak, -a opisywała

listopad 07, 2017 21:18

bardzo smutny wiersz, technicznie w stylu który wybrałaś dla serii, to dobrze.
przekaz w warstwie rozumienia może poprowadzić w różne sprzeczne kierunki, negują się one nawzajem, ale nie niszczą wiersza. nie będę opisywał peelki, bo to chyba każdy widzi.

.

2-42-42-4

listopad 07, 2017 20:57

Totalne uprzedmiotowienie kobiety, co szanowna autorka miała na myśli?

listopad 07, 2017 13:43

W żadnym razie - cykl fajny i Marcjannie należy się kontynuacja. Jedynie niech nie będzie zwykłą kobietą ;-) Tych mamy na pęczki.

listopad 07, 2017 10:50

lubię to twoje alter ego.
nota bene: pojęcie zwykła kobieta, jest z założenia błędnym terminem.
moim zdaniem zwykłych kobiet nie ma, tylko nie wszyscy do tego doszli. niektórzy nie zaszli nawet do punktu, w którym czas się nad tym zastanowić. i to jest poważny problem.

życzę miłego dnia
Marcjannie oczywiście również

listopad 07, 2017 10:36

Dziękuję, jestem z nią zżyta. :)

listopad 07, 2017 10:12

Lubię Marcjannę w takim wydaniu :) pozdr.

.

2-42-42-4

listopad 07, 2017 07:16

Wstałam prawą, lubię Annę Świrszczyńską, :)

listopad 07, 2017 07:02

No przykro mi bardzo Beato... Może wstałaś dziś lewą nogą? :)

Mars, myślisz, że cykl powinien zmierzać już ku końcowi?

Pozdrawiam