Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki



Nie lubię się powtarzać, więc nie wierzę w reinkarnację.
Znużony siedzeniem na drzewie, postanowiłem zejść na ziemię.

Poddałem ją sobie doszczętnie, zapominając szczątki przodków.
Jestem tu tylko przelotem na trzy dni - magia liczb.

Mówiłem, że nie lubię się powtarzać. Skłamałem nie raz.

Ray (ban za samą twarz) opowiada mi historię,
jak wyemigrował z Derry i stracił wiarę, kiedy

umarła jego matka w sześćdziesiątym siódmym.
Mnie jeszcze nie było, więc nie mam takiej,

żeby mu spojrzeć w oczy.
Ilość odsłon: 350

Komentarze

Konto usunięte

2-42-4

czerwiec 24, 2018 22:13

Super opowiadanie o neuronach lustrzanych :)
Haha za samą wiarygodność.

czerwiec 24, 2018 21:59

Ja tu czytam dwie historie, praktycznie prowadzące do tego samego. Dwie pierwsze zwrotki - jedna, dwie ostatnie - druga. W środku przejście, na końcu - puenta. Po serii falsyfikatów na początku, przestałem cię czytać. Tu jest prawdziwie.
Pozdrawiam.

czerwiec 24, 2018 21:27

Duży plus za konsekwentnie prowadzony monolog. Minus za to, że czytelnik nic z tego nie ma ;-)