Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

nieomylny był nasz dzielnicowy.
przepowiadał los, czytał z butelek po winie.
moja bardzo wielka wina. najwyższy czas. pora spadać.
spotkajmy się w powietrzu pełnym wrażeń,
niedopowiedzianych historii pachnących przypadkiem,
nie zawsze udanym przygodnym seksem i karami za zbyt gorzką kawę.
lubię te nasze stany.
wiosną wieje ze wschodu. strachem i mielizną.
wiatr jest nie cierpiący zwłoki. przynosi zmiany
niemalże na życzenie bez względu na pochodzenie. szukam w sobie
murzyńskich korzeni lub semickiej szczerości w obdarzaniu wolnością.
nic z tego nie wychodzi. można liczyć na przychylność
ciszej stawiając kroki. wdepnąć w pozostałości
po odpadach z epoki poklepywania po plecach.
jeśli znajdę kilka nielegalnych chwil,
to tylko dzięki bezgranicznemu zaufaniu do ludzi
nie z tej ziemi. nadal unikam facetów w czerni.
przed sobą uciec się nie da du di da du da.
Ilość odsłon: 204

Komentarze

lipiec 15, 2018 01:07

i ćma jest rogata rodem z bałkańskich pagórków

_

2-42-4

lipiec 14, 2018 18:04

Tu jest tylko łubu dubu

_

2-42-4

lipiec 14, 2018 14:05

szerokich lotów, Milo, Ty to masz wyobraźnię, jednak.

_

2-42-4

lipiec 14, 2018 13:37

Wczoraj walczyłam o trzy drzewa, obok mojego osiedla, dramat. Drzewa ponad 40- letnie, wielka strata.

_

2-42-4

lipiec 14, 2018 13:31

jest arktyka na żuławach i więcej nic

Znaczy zajmujesz się ekologią?'wow, to fajne

lipiec 14, 2018 12:56

niską jakość przekazu przyjmuję na klatę.
jadu we mnie nie ma
jest arktyka na żuławach i więcej nic

_

2-42-4

lipiec 14, 2018 12:55

Język polski i jego niuanse:), nie, nie czytam z powodu jadu.

_

2-42-4

lipiec 14, 2018 12:53

Bez przesady, czytałam też Twoje dobre teksty. Nie czytam z powodu jadu. Pa.

lipiec 14, 2018 12:51

widocznie jestem specem od kiepskich tekstów.
tym gorzej dla mnie? się nie da.

lipiec 14, 2018 12:49

każdy portal, każda grupa ma swoją siostrzyczkę
nawet obowiązujący trend, czy zapotrzebowanie może stać się jej ucieleśnieniem.

promować się? ależ to oczywiste, że trzeba.
żeby czytało, słuchało, bądź oglądało efekt pracy więcej, niż 2+1 /rodzina i osoba przypadkowa/

to nie promocja jest grzechem, ale sposób jej prowadzenia bywa niezbyt etyczny. poza tym itotne jest, co reklamujemy.