Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

W leciech policjant, z miasteczka Gaje,

wyjechał w patrol aż na rozstaje.

Zatrzymał swoją pałką,

wyciągnął bloczek szparko:

- Piękna, mandacik czy bez, bo staje.

Ilość odsłon: 264

Komentarze

sierpień 31, 2018 23:49

Dziękuję :) i wzajemnie

sierpień 31, 2018 23:01

Ee tam, Asiu :) Czasem używam słów, których już mało kto używa lub są rzadkością. Łatwo wtedy o pomyłkę, zwłaszcza kiedy są podobne do innych :)
Pozdrawiam i dobrego weekendu życzę :)

sierpień 31, 2018 20:37

To poległam na *leciech i *szparko

Ad PS
Wybacz Zdzisławie (nie mam wytłumaczenia) jest mi zwyczajnie głupio i czuję się z tym źle.

Pozdrawiam

sierpień 30, 2018 23:34

Asiu, Twoja interpretacja zmienia sens puenty:
- "W leciech" - nie oznacza "w lecie" tylko "starszy wiekiem", co jest połączone właśnie z puentą ;)
- nie mówił szparko, tylko szparko (szybko) wyciągnął bloczek.
Ale masz oczywiście, jako czytelnik, prawo do swojej interpretacji :)
Pozdrawiam i miłego weekendu :)

PS. Mam na imię Zdzisław... :D

sierpień 30, 2018 22:46

No co Ty?
Wcale.
Ja tylko je czytam - lubię.

Dobranoc Leszku :)

sierpień 30, 2018 22:11

Asia, znasz się na limerykach jak mało kto ;)

sierpień 30, 2018 21:35

Zenonie pozwoliłam sobie na zmianę w interpunkcji, bo
(tak po mojemu) lepiej mi się czyta

W lecie, policjant z miasteczka Gaje,
wyjechał w patrol aż na rozstaje.
Zatrzymał swoją pałką,
wyciągnął bloczek. Szparko -
piękna, mandacik czy bez? bo staje.

Pozdrawiam

Konto usunięte

2-4

sierpień 30, 2018 20:58

No tak, jakżeby inaczej...