Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki


kalie ze świerkiem w laur wplecione

garnitury o laskach i czarne garsonki

pochylą się przyklękną pewnie ktoś się wyrwie

sercem nieuciszonym trębacz wysączy Ciszę



na talerzach lepko osiądą wspomnienia

kelner z filiżankami zbierze szron brązowy -

słony w kieszeniach i torebkach zabiorą

- na tabliczce zagościł nowy nieobecny


Ilość odsłon: 89

Komentarze

październik 15, 2018 22:20

Dziękuję Leszku, bo
wszystko o czym tu do mnie piszesz, to najprawdziwsza prawda :(
Pozdrawiam

październik 15, 2018 21:02

Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny to najsmutniejsze święta w roku i najmniej lubiane.
A kondukty pogrzebowe suną, jeden za drugim i to też jest nasza rzeczywistość, zbliżamy się do tych dni, ten wiersz nas z nimi oswaja
Pozdrawiam

październik 15, 2018 20:03

ale mówimy też: dla niego czas już stanął.
Cytro zachęciłaś lecz muszę się jeszcze zastanowić
dziękuję za powrót :)

październik 15, 2018 19:51

Cytra, miło mi że komentujesz
i może zmieniłabym na proponowane „garnitury laski”,
ale nie mogę, nie chciałabym, żeby czytelnik zarzucił mi groteskowość owej laski*
a nad tytułem jeszcze pomyślę.

Dziękuję i pozdrawiam

październik 15, 2018 19:51

Czas w zasadzie odprowadza na wieczny spoczynek , potem biegnie już dla kogoś innego.

październik 15, 2018 19:45

Ula dziękuję za refleksje.
Zbliża się 1 listopada i tak mnie tchnęło na to smutne święto.
Pozdrawiam

październik 15, 2018 11:51

garnitury o laskach i czarne garsonki...zmieniłabym na...garnitury laski i czarne garsonki. A w tytule zamiast staje dałabym idzie. Takie moje zdanie. Pozdrawiam.

Konto usunięte

2-32-32-32-32-3

październik 14, 2018 21:18

Witam
Takie zapisanie chwili przed ostatnią drogą. Prawdą jest, że ostatnia godzina wybiła i już więcej nie tyka.
Zakończenie jest bardzo adekwatne do miejsca. Gorzej kiedy tabliczka jest z napisem NN
Bardzo na czasie słowa.
Pozdrawiam ciepło