Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

porucznik janusz jasiński jest na tropie
jeszcze tylko jedna butelka
jedna szklanka jeden kieliszek
jeden łyk dzieli go 
od znalezienia prawdy

w końcu jest
nazywa się wiesław kalicki
ma bujną fryzurę szpetne oblicze
narzędzia mogące służyć do zbrodni 
i pali buty

janusz zaczyna go poznawać
okazuje się że seryjny mordercą
lubi kiełbasę i piwo
a najbardziej to
kiełbasę piwo i mecz górnika zabrze

okazuje się też że znalezienie zabójcy księżniczki prl
to nie lada zasługa czeka go
niemały blichtr
kolorowy telewizor to tylko przygrywka
do uprawiania regularnego seksu z jędrną małolatą

janusz jest już na ty z prawdą
razem dochodzą do sedna że to
nie takie ważne jakie to były buty
nie takie ważne czy zabił czy nie 
ważne że szef zadowolony i że górnik wygrał

wiesław kalicki wisi 
lniany sznur szczelnie opina jego wydatną szyję
janusz patrzy na to i nie dowierza
czy właśnie własnoręcznie uśmiercił prawdę
czy to było tylko życiowo usprawiedliwione małe

kłamstwo 

Wiersz na podstawie filmu "Jestem mordercą" Macieja Pieprzycy.
Ilość odsłon: 446

Komentarze

listopad 19, 2018 21:42

W wolnym czasie odejrzę i sprawdzę czy wszystko się zgadza
Pozdrawiam

listopad 18, 2018 23:28

Dzięki za opinie, rzeczywiście streściłem ten film jednak powstał w ten sposób wiersz.

Pozdr. K.

listopad 18, 2018 21:36

Chyba nie oglądnę tego filmu :(
Pozdrawiam.

listopad 18, 2018 21:28

Ale innym taki bryk może się przydać.

listopad 18, 2018 21:28

Dzięki za streszczenie mi filmu. Szkoda, że już go widziałem. Pozdrawiam.

Konto usunięte

2-22-22-22-2

listopad 18, 2018 20:08

Uwaga spojler :)
pozrawiam

listopad 18, 2018 20:01

Zapraszam do komentowania :)