Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

Mieliśmy karnety na siebie

i drogę wspólną i ścieżki

te same kwiatki na łące

i ławkę na skwerku nadrzecznym

 

aż przyszła loteria wizowa

los twoją rodzinę obdarzył

boeing srebrny w przestworza

ma unieść całą familię

 

Ja swoich korzeni nie zrywam

wrośnięty w tę glebę na stałe

granica przede mną zawarta

bariery jak mury kamienne

 

ostatnie uściski jak symbol

te gesty tak mało znaczące

minęła nasza epoka

dziś pustka z chłodem się miesza

 

Raj obiecany cię skusił

i więzy krwi przymusiły

obietnic nici pajęcze

prysną przy pierwszym podmuchu

     
Ilość odsłon: 128

Komentarze

luty 18, 2019 19:07

Witaj Cytro, podmiot liryczny jest bardzo sfrustrowany wyborem swojej sympatii.
Dzięki za komentarze
Pozdrawiam

luty 16, 2019 22:34

A walentynka na odległość?

luty 16, 2019 22:32

Właściwie tak, przecież o miłosne frustracje tu chodzi.

luty 16, 2019 22:30

Smutny ale czy w temacie? Pozdrawiam.

luty 16, 2019 21:41

Nie ma nikogo więc sam skomentuję; nudno tu