Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki


   wierzę, że to tylko sen - wchodzi się do niego od podwórka

   starej obdartej kamienicy czynszowej, w stróżówce siedzi Mistrz krajobrazu

   z twarzą popękaną od przemilczeń, przeżuwa gniew jak niedogotowane żołądki

   na czyjś widok paznokcie mu przyspieszają


   w stróżówce jest jedno okno - można zobaczyć turkusowe pola i planety

   nie znajdziesz tam ludzi, bo ostatecznie to wielki Mistrz krajobrazu

   władca znikających perspektyw, eminencja ciemnego błysku w oku

   do mojego snu wchodzi się od podwórka


   na piętrze rodzice leżą w kołyskach - ślinią się, bo okien nikt nie otwiera

   można ominąć stróżówkę i Mistrza; biec na ratunek małemu ojcu i matce

   ale po co - wierzę, że to tylko sen


  



Ilość odsłon: 373

Komentarze

sierpień 18, 2019 13:17

Zupełnie jak u nas teraz w kraju, choć mówić, że wszystko było "jasne" to nadużycie. Niemniej uważam, że w porównaniu z czasami minionymi było o wiele jaśniej. Można więc ten wiersz czytać intymnie, jak i społecznie, ba, może nawet politycznie?

sierpień 18, 2019 13:17

I trafiłeś w dychę... Bo jakby podejść do tego lekko z politycznej strony... Ale nie uprzedzajmy wydarzeń.

sierpień 18, 2019 13:15

I może w nas jest coś takiego, jakiś ciemny stróż, który, gdy wszystko jasne, każe nam malować ciemność. Jakiś defekt, który czyni nas niezdolnymi do szczęścia? Coś w tym jest.

sierpień 18, 2019 13:14

wierzę że to tylko sen, azali można wszystko zmienić? Żyć inaczej? Ostatecznie i tak wszystko się skończy jak zły sen, albo jest tylko złym snem. A może od nas zależy jakie sny śnimy. Tak jeszcze czytam, taka jaśniejsza interpretacja.

sierpień 18, 2019 12:58

Dzięki za trafną interpretację. Dałem też furtkę do innej ;-)

sierpień 18, 2019 12:58

Przeznaczenie, los, wyrok, siła wyższa jakaś, ani chybi. Tak go czytam.

sierpień 18, 2019 12:56

Mroczny, ponury władca absolutny. Śmierć? Bóg? Czas?

sierpień 18, 2019 12:51

Mistrz znikających perspektyw, a nawet zaprzepaszczonych. Odczytuję jakbyś chciał uratować rodziców, żeby zmienić przyszłość? Być kimś innym, przez to, że oni będą inni? Może po prostu troska o nich i współczucie? Ten stróż trochę jak Cerber w piekle, obojętny na los opuszczonych, zostawionych samym sobie, system? Ustrój?

sierpień 18, 2019 12:44

Całkowicie przerobiony, dlatego wrzuciłem jeszcze raz.

sierpień 18, 2019 12:43

Klimat trochę jak z Hitchcocka.